1
Serwis ORRK
Biuletyn liderów i asystentów ruchów oraz stowarzyszeń katolickich
Warszawa Lipiec 2025 Numer 183
Jubileusz Ruchów, Stowarzyszeń i Nowych Wspólnot
Maj i czerwiec br. obfitowały w ważne wydarzenia
w Kościele powszechnym i w Polsce. W wigilię
i w Uroczystość Zesłania Ducha Świętego świętowali
śmy Jubileusz Ruchów, Stowarzyszeń i Nowych
Wspólnot. Papież Leon XIV skierował do nas wiele
ważnych słów, które odnawiają w nas nadzieję i ukie
runkowują dalszą pracę. Również w wielu miejscach
w Polsce ruchy i stowarzyszenia katolickie celebrowa
ły Rok Święty 2025.
Nadchodzą wakacje, które dla nas są okresem
intensywnej pracy formacyjnej i ewangelizacyjnej, za
angażowań apostolskich i budowania wspólnoty. Przed nami wiele rekolekcji, seminariów, wspól
nie spędzonych wakacji. Niech to będzie czas wdzięczności za wszystkie dary, jakimi Bóg obda
rzył nas w mijającym roku formacyjnym, spotkania ze Stwórcą przez kontakt z przyrodą i drugim
człowiekiem i zbierania sił na nowy rok formacyjny. Szczęść Boże! Dobrych wakacji!
Polacy pielgrzymują na Jubileusz Ruchów, Stowarzyszeń i Wspólnot
Pielgrzymują do Rzymu, bo jak sami wskazują, „potrzebują nadziei na to, że w tym świecie, który
jest tak szybki, okrawany z wartości (…) ich codzienność nie będzie oddalona od Pana Boga”.
W rozmowie z mediami watykańskimi swoimi doświadczeniami dzielą się przedstawiciele Domo
wego Kościoła – Ruchu Światło-Życie z Polski uczestniczący w Jubileuszu Ruchów, Stowarzyszeń
i Wspólnot.
Rodziny, które na co dzień podejmują formację w ramach Domowego Kościoła, wskazują,
że pielgrzymka do Rzymu jest dla nich także świadectwem wiary. Tutaj doświadczają spotkania
z innymi ruchami, wspólnotami, a tym samym dostrzegają piękno życia Kościoła. „To jest to miej
sce, w którym tu na ziemi bije serce Kościoła i dlatego chcemy tutaj być. To tutaj, stąd właściwie
na cały świat idzie słowo Kościoła, każdego dnia i my tego słowa słuchamy. Chcemy się nim kar
mić” – mówią Joanna i Paweł Grajkowie (diecezja zielonogórsko-gorzowska). Marek i Beata Tar
gielscy (z diecezji warszawsko-praskiej) dzieląc się swoim świadectwem odkrywania i życia na
dzieją, mówią o potrzebie tego, aby „żyć i nieść miłość. Żyć tak, aby inni pytali: «jak to jest?». Jak
to jest być z Jezusem, zaprosić go do swojej rodziny, pracy? Tak żyć nadzieją, którą On daje, by
być pozytywnym światłem dla wszystkich”. „Pielgrzymujemy tutaj, bo potrzebujemy umocnienia
w wierze. A bycie pielgrzymem nadziei to tak naprawdę całym naszym życiem udowadniać, że to
Pan Jezus nas prowadzi” – dodali Paweł i Marzena Warowni (diecezja siedlecka).
W dniach 7-8 czerwca br. w Rzymie odbył się Jubileusz Ruchów, Stowarzyszeń i Wspólnot.
To jedno z najważniejszych wydarzeń Roku Świętego. Są to dwa intensywne dni. Około 70 tys.
pielgrzymów z ponad 100 krajów przybyło do Wiecznego Miasta. W sobotę w godzinach wieczor
nych, na Placu św. Piotra pielgrzymi wzięli udział w czuwaniu modlitewnym z udziałem Ojca Świę
tego. W niedzielę, 8 czerwca, odbyła się celebracja eucharystyczna w uroczystość Zesłania Du
cha Świętego, której przewodniczył Papież na zakończenie jubileuszowego wydarzenia.
ks. Marek Weresa, Vatican News PL / Watykan
Przemówienie Jego Świątobliwości papieża Leona XIV do moderatorów
stowarzyszeń świeckich, ruchów kościelnych i nowych wspólnot
6 czerwca 2025
W imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego.
Pokój niech będzie z wami!
Eminencjo, drodzy bracia w biskupstwie,
drodzy bracia i siostry!
Cieszę się, że mogę was gościć na tym dorocznym spotkaniu, zorganizowanym przez Dy
kasterię ds. Świeckich, Rodziny i Życia dla moderatorów, liderów międzynarodowych i delegatów
stowarzyszeń kościelnych uznanych lub ustanowionych przez Stolicę Apostolską.
Reprezentujecie tysiące ludzi, którzy żyją swoją wiarą i prowadzą apostolat w stowarzysze
niach, ruchach i wspólnotach. Chciałbym podziękować Państwu przede wszystkim za waszą pra
cę w zakresie animowania i bycia liderami. Wspieranie i zachęcanie naszych braci i sióstr na ich
chrześcijańskiej drodze wymaga odpowiedzialności i zaangażowania, ale czasami wiąże się rów
nież z problemami i nieporozumieniami. Pozostaje jednak zadaniem koniecznym i ważnym, a Ko
ściół jest wam wdzięczny za całe dobro, które czynicie.
Dar stowarzyszeń i charyzmatów
Grupy, do których należycie, różnią się między sobą pod względem rodzaju i historii, a wszystkie
są ważne dla Kościoła. Niektóre z nich zostały założone w celu realizacji wspólnego projektu apo
stolskiego, charytatywnego lub liturgicznego lub w celu wspierania chrześcijańskiego świadectwa
w określonych środowiskach społecznych. Inne natomiast wywodzą się z inspiracji charyzmatycz
nej, z pierwotnego charyzmatu, który dał początek ruchowi, nowej formie duchowości i ewangeli
zacji.
Pragnienie współpracy na rzecz wspólnego celu odzwierciedla zasadniczą rzeczywistość:
nikt nie jest chrześcijaninem sam! Jesteśmy częścią ludu, ciała ustanowionego przez Pana. Mó
wiąc o pierwszych uczniach Jezusa, św. Augustyn powiedział kiedyś: „Stali się świątynią Bożą nie
2
tylko jako jednostki; razem zostali wbudowani w świątynię Bożą” (En. in Ps. 131, 5). Życie chrze
ścijańskie nie jest przeżywane w izolacji, jako rodzaj doświadczenia intelektualnego lub sentymen
talnego, ograniczonego do umysłu i serca. Przeżywa się je z innymi, w grupie i we wspólnocie,
ponieważ zmartwychwstały Chrystus jest obecny wszędzie tam, gdzie uczniowie gromadzą się
w Jego imię.
Apostolstwo świeckich było gorąco popierane przez Sobór Watykański II, zwłaszcza
w Dekrecie o apostolstwie świeckich. Czytamy tam, że „apostolstwo zespołowe ma wielkie zna
czenie także przez to, że czy to we wspólnotach Kościoła, czy to w różnych środowiskach, wyma
ga często działania wspólnego. Stowarzyszenia założone dla wspólnych działań apostolskich pod
trzymują bowiem swoich członków i formują ich do apostolstwa, a ich pracę apostolską odpowied
nio ustawiają i kierują nią, tak by można było spodziewać się stąd o wiele obfitszych owoców, niż
gdyby każdy działał pojedynczo.” (n. 18).
Inne środowiska zrodziły się z charyzmatu: charyzmatu założyciela lub grupy założyciel
skiej, czy też charyzmatu inspirowanego charyzmatem instytutu zakonnego. Jest to również istot
ny wymiar życia Kościoła. Chciałbym was zachęcić do rozważenia charyzmatów w odniesieniu do
łaski, do daru Ducha Świętego. List Iuvenescit Ecclesia, jak wiecie, stwierdza, że hierarchia ko
ścielna i sakrament kapłaństwa istnieją właśnie po to, aby „by w Kościele jako komunii nie zabra
kło nigdy żadnemu wiernemu obiektywnej oferty łaski w sakramentach, normatywnym głoszeniu
Słowa Bożego i opieki duszpasterskiej” (n. 14). Z drugiej strony „dary charyzmatyczne są w spo
sób dowolny rozdzielane przez Ducha Świętego, aby łaska sakramentalna przynosiła owoce
w życiu chrześcijańskim, w sposób zróżnicowany i na wszystkich jego poziomach” (n. 15).
A zatem wszystko w Kościele jest rozumiane w odniesieniu do łaski: instytucja istnieje po
to, aby łaska mogła zawsze być ofiarowana, a charyzmaty są udzielane, aby łaska ta mogła być
przyjmowana i przynosiła owoce. Bez charyzmatów istnieje niebezpieczeństwo, że łaska Chrystu
sa, ofiarowana obficie, może nie znaleźć dobrego gruntu, aby ją przyjąć. To jest powód, dla które
go Bóg wzbudza charyzmaty: aby rozbudzić w sercach pragnienie spotkania z Chrystusem i pra
gnienie życia Bożego, które On nam ofiarowuje. Jednym słowem łaska!
Przypominając o tym, pragnę potwierdzić, idąc za moimi Poprzednikami i zgodnie z Magi
sterium Kościoła, zwłaszcza od czasu Soboru Watykańskiego II, że dary hierarchiczne i dary cha
ryzmatyczne „są współistotne dla Boskiego ustroju Kościoła założonego przez Jezusa” (św. Jan
Paweł II, Orędzie na Światowy Kongres Ruchów Kościelnych, 27 maja 1998 r.). Dzięki charyzma
tom, które dały początek waszym ruchom i wspólnotom, wiele osób zbliżyło się do Chrystusa i od
nalazło nadzieję w życiu. Odkryły one macierzyństwo Kościoła i pragną, aby im pomagano wzra
stać w wierze, w życiu wspólnotowym i w dziełach miłosierdzia, a poprzez ewangelizację – nieść
innym otrzymany dar.
Jedność i misja w jedności z Papieżem
Jedność i misja to dwa zasadnicze aspekty życia Kościoła i dwa priorytety posługi Piotrowej. Dla
tego proszę wszystkie stowarzyszenia i ruchy kościelne o wierną i wielkoduszną współpracę z Pa
pieżem, zwłaszcza w tych dwóch dziedzinach.
Przede wszystkim przez bycie zaczynem jedności. Wszyscy nieustannie doświadczacie
duchowej komunii, która was jednoczy. Jest to komunia, którą Duch Święty wprowadza w Koście
le. Jest to jedność, która ma swój fundament w Chrystusie, który przyciąga nas do siebie i w ten
sposób jednoczy nas między sobą. Św. Paulin z Noli napisał kiedyś w liście do św. Augustyna:
„Mamy jedną Głowę, jedną łaskę, która nas napełnia, żyjemy jednym Chlebem, idziemy tą samą
drogą i żyjemy w tym samym domu… Jesteśmy jednością, zarówno w duchu, jak i w ciele Pań
skim. Jeśli odłączymy się od Tego, staniemy się niczym” (Ep. 30, 2).
Starajcie się szerzyć wszędzie tę jedność, której sami doświadczacie w waszych grupach
i
wspólnotach, zawsze w jedności z Pasterzami Kościoła i w solidarności z innymi środowiskami
kościelnymi. Zbliżcie się do wszystkich, których spotykacie, aby wasze charyzmaty służyły zawsze
jedności Kościoła i były „zaczynem jedności, komunii i braterstwa” (por. Homilia, 18 maja 2025 r.)
w naszym świecie, tak rozdartym niezgodą i przemocą.
Po drugie, misja. Misja Kościoła była ważną częścią mojego własnego doświadczenia
duszpasterskiego i ukształtowała moje życie duchowe. Wy również przeżyliście tę duchową po
dróż. Wasze spotkanie z Panem i nowe życie, które napełniło wasze serca, zrodziło w was pra
gnienie, by dać Go poznać innym. Zaangażowaliście wielu innych i poświęciliście wiele czasu,
3
zapału i energii na głoszenie Ewangelii w najodleglejszych miejscach, w najtrudniejszych środowi
skach, znosząc trudności i porażki. Tę gorliwość misyjną podtrzymujcie wśród was zawsze żywą:
dziś, jak zawsze, ruchy odgrywają zasadniczą rolę w dziele ewangelizacji. Jest wśród was wielu
hojnych, dobrze wyszkolonych ludzi, z „praktycznym” doświadczeniem. Jest to skarb, który należy
dobrze wykorzystać, stale mając na uwadze nowe sytuacje i wyzwania. Oddajcie swoje talenty na
służbę misji Kościoła, czy to w miejscach pierwszej ewangelizacji, czy też w waszych parafiach
i lokalnych wspólnotach kościelnych, aby dotrzeć do tych, którzy – choć są daleko – często czeka
ją, nie zdając sobie z tego sprawy, na to, aby usłyszeć Boże słowo życia.
Zakończenie
Drodzy przyjaciele, dzisiaj spotykamy się po raz pierwszy. Jeśli Bóg pozwoli, będziemy mieli inne
okazje, aby lepiej się poznać, ale w międzyczasie zachęcam was, abyście kontynuowali swoją
podróż. Niech Pan Jezus będzie zawsze w centrum! To jest sprawa zasadnicza, a charyzmaty
mają służyć temu celowi. Prowadzą do spotkania z Chrystusem; sprzyjają one wzrostowi i rozwo
jowi ludzkiemu i duchowemu oraz pomagają budować Kościół. W tym sensie wszyscy jesteśmy
wezwani do naśladowania Chrystusa, który ogołocił samego siebie, aby nas ubogacić (por. Flp 2,
7). Zarówno ten, kto łączy się z innymi w dążeniu do celu apostolskiego, jak i ten, kto cieszy się
charyzmatem, jest wezwany do ubogacania innych poprzez ogołocenie siebie. To jest źródło wol
ności i wielkiej radości.
Dziękuję za to, że jesteście tym, kim jesteście, i za wszystko, co robicie. Zawierzam was
opiece Maryi, Matki Kościoła, i z serca udzielam wam błogosławieństwa oraz wszystkim, których
reprezentujecie. Dziękuję!
Na podstawie tekstu angielskiego, przekład: redakcja Serwisu.
Leon XIV przewodniczył Wigilii Zesłania Ducha Świętego, 7 czerwca 2025
„Niech wasze wspólnoty i grupy staną się szkołami braterstwa i uczestnictwa – nie tylko jako miej
sca spotkania, lecz także jako przestrzenie duchowości” – powiedział Leon XIV w sobotni wieczór
podczas czuwania modlitewnego w Wigilię Zesłania Ducha Świętego na Placu św. Piotra. Wzięli
w nim udział uczestnicy Jubileuszu Ruchów, Stowarzyszeń i Wspólnot, ok. 70 tys. pielgrzymów
z ponad 100 krajów świata. Trwał on do 8 czerwca br. Wśród uczestników były liczne grupy
z Włoch, Hiszpanii, Niemiec, Francji, Portugalii, Polski, Szwajcarii, USA, Kanady, Meksyku, Brazy
lii, Argentyny, Peru, Kolumbii, Wielkiej Brytanii, Filipin, Etiopii.
Na wstępie Leon XIV nawiązał do słów hymnu do Ducha Świętego O Stworzycielu Duchu
przyjdź i podkreślił, iż zachęcają one do zwrócenia się ku Królestwu Bożemu, które jest już blisko.
Oznaczają one, że „jesteśmy zaangażowani w rzeczy nowe, jakie czyni Bóg, aby Jego wola życia
się wypełniła i zwyciężyła nad wolą śmierci” – stwierdził. Dodał, że chrześcijanie na mocy chrztu
i
bierzmowania włączeni są w przemieniającą misję Jezusa, w Królestwo Boże. „Dziś wieczorem
rozpoznajemy w sobie nawzajem woń Chrystusa” – podkreślił Ojciec Święty.
Papież zauważył ponadto, że „Plac Świętego Piotra wspaniale wyraża komunię Kościoła,
której zaznaje każdy z was w różnych doświadczeniach stowarzyszeń i wspólnot”. Zaznaczył, iż
Duch Święty uczy nas podążania razem, a Bóg stworzył świat, abyśmy byli razem. Wskazał, iż
„synodalność” to eklezjalna nazwa tej świadomości. „Jest to droga, która wymaga od każdego
uznania swojego długu i swojego skarbu, czując się częścią pewnej całości, poza którą wszystko
obumiera, nawet najbardziej oryginalne charyzmaty” – powiedział Leon XIV. Zachęcił: „Niech za
tem wasze wspólnoty i grupy staną się szkołami braterstwa i uczestnictwa – nie tylko jako miejsca
spotkania, lecz także jako przestrzenie duchowości”.
Ojciec Święty podkreślił nadprzyrodzony wymiar ewangelizacji. „Aby podążać za Jezusem
tą drogą, którą On wybrał, nie trzeba możnych sprzymierzeńców, światowych kompromisów, emo
cjonalnych strategii. Ewangelizacja jest dziełem Boga, a jeśli czasami dokonuje się za naszym
pośrednictwem, to dzięki więziom, jakie umożliwia” – powiedział.
Papież zachęcił stowarzyszania, wspólnoty i nowe ruchy do pielęgnowania więzi z Kościo
łami partykularnymi i ze wspólnotami parafialnymi. „W jedności z waszymi biskupami i we współ
pracy z wszystkimi członkami Ciała Chrystusa będziemy mogli działać w zgodzie i harmonii. Wy
zwania, przed którymi stoi ludzkość, staną się mniej przerażające, przyszłość – mniej mroczna,
4
a rozeznanie – mniej trudne, jeśli razem będziemy posłuszni Duchowi Świętemu!” – powiedział na
zakończenie Leon XIV.
Świadectwa
Przed Wigilią Zesłania Ducha Świętego zgromadzeni wysłuchali medytacji, pieśni i obejrzeli frag
menty filmów ze spotkań papieży Jana Pawła II, Benedykta XVI i Franciszka z ruchami. Świadec
twa złożyli: Hussam Abu Sini, Izraelczyk pochodzenia arabsko-chrześcijańskiego, zaangażowa
nego na rzecz pokoju, Nicola Buricchi, ojciec i mąż, który wyszedł z uzależnienia od narkotyków,
Aline Minani, dyrektorka Szkoły Pokoju „Floribert Bwana Chui” dla dzieci uchodźców i dzieci
w trudnej sytuacji na obrzeżach Gomy, w Demokratycznej Republice Konga, Pedro i Marii Begona
Sanchez, małżonkowie misjonarze w Ukrainie, rodzice dwanaściorga dzieci.
Hussam Abu Sini, palestyński lekarz opowiedział, jak przeżył ostatnie dwa lata, naznaczone
wojną rozpętaną 7 października 2023 r. Przypomniał słowa patriarchy łacińskiego Jerozolimy,
kard. Pierbattisty Pizzaballi, który „zachęca, byśmy się nie ukrywali, byśmy dawali jako chrześcija
nie świadectwo o nowości Chrystusa nawet w środku wojny”. I zdecydował się pozostać w Ziemi
Świętej, pomimo wszystko, ponieważ: „jesteśmy dla zadania: uczynić Chrystusa obecnym i możli
wym do spotkania. Ale sami nie moglibyśmy tego zrobić: potrzebujemy Kościoła, przyjaźni, wspól
noty”.
Opowiedział też, jak zdał sobie sprawę, że ma również misję w swojej pracy onkologa, to
warzysząc śmierci śmiertelnie chorego pacjenta, który pomimo cierpienia znalazł pocieszenie
w relacji z nim. „Powiedział mi: «Dziękuję, bo nauczyłem się patrzeć na chorobę w inny sposób»”
wyznał.
Z kolei Nicola Boricchi dorastał wśród przemocy, nadużyć i porzucenia, ale dziś jest „małym
radosnym”. W wieku zaledwie 14 lat zaczął brać narkotyki, był zagubiony, „zdesperowany w po
szukiwaniu miłości, wściekłym na Boga”. Podkreślił, że nadzieja przychodzi przez „boski przypa
dek”, którym dla niego było spotkanie ze społecznością Wspólnoty Nuovi Orizzonti. W ten sposób
rozpoczęła się jego podróż samopoznania „i uzdrowienia serca w oparciu o Ewangelię, wraz
z wieloma innymi młodymi ludźmi”, którzy zmagali się z różnymi uzależnieniami. Nicola na nowo
odkrył swoją wiarę, odbudował swoją tożsamość i odnalazł miłość. Prosząc Boga o rodzinę, po
znał Cinzię, dziewczynę, która później została jego żoną, a dziś jest ojcem dwójki dzieci. „Moje
życie wydawało się skończone”, podsumował, „ale Boża miłość roztopiła lód w moim sercu. Teraz
żyję, aby dawać autentyczną miłość, którą otrzymałem”. Jako przedsiębiorca Nicola stara się teraz
przede wszystkim dawać pracę tym, którzy mają trudności z jej znalezieniem, takim jak migranci,
byli więźniowie i byli narkomani, tacy jakim był on sam.
Aline ze Wspólnoty Sant’Egidio podkreśliła, że znakiem nadziei w dramatycznej sytuacji
Demokratycznej Republiki Konga, spustoszonej przez ponad trzydziestoletni konflikt, jest zaanga
żowanie młodych ludzi ze Wspólnoty, którzy w Gomie, zbudowali „sojusz ze starszymi”. „Wiele
starszych osób żyje samotnie, w prowizorycznych schronieniach, boją się wyjść i ryzykują śmierć
głodową. Nikt o nich nie myśli. Ale to właśnie w tych strasznych czasach życie Ewangelią zbawia” – powiedziała. Tak więc młodzi ludzie z Sant’Egidio, „w mieście, w którym każdy postrzega dru
giego jako wroga”, zdecydowali się odwiedzić osoby starsze, aby chronić najbiedniejszych – wraz
z bezdomnymi i dziećmi żyjącymi na ulicach. To, jak wyznała, „zapobiega szaleństwu ze strachu,
ponieważ uwalnia nas od ciągłego niepokoju o własne przetrwanie”. A ten sojusz „ożywia nadzieję
na pokój”.
Aline wskazała na świadectwo Floriberta Bwana Chui, młodego członka Wspólnoty zabite
go w 2007 roku za odmowę, w imię Ewangelii, wzięcia łapówki w urzędzie celnym za przepusz
czenie złej żywności, która mogłaby zaszkodzić ludziom. Zostanie on beatyfikowany 15 czerwca
br., a jego przykład jest „światłem nadziei dla wszystkich młodych ludzi w Kongo, Afryce i na świe
cie”. Na zakończenie wskazała na wagę daru pokoju i poprosiła, aby „Duch Święty nadal inspiro
wał miłość silniejszą niż wszelkie podziały i konflikty”.
Na koniec, hiszpańska para z Drogi Neokatechumenalnej, Pedro Sánchez Sáez i María
Begoña Ballester Zapata, małżeństwo z 30-letnim stażem, z dwanaściorgiem dzieci (dwoje semi
narzystów) i czterema wnukami, opowiedziało o swoim doświadczeniu jako rodziny na misji w Ki
jowie, w sercu kraju zranionego wojną. Wychowani w wierze od dzieciństwa w Drodze, w 2006
roku, podczas Spotkania Rodzin z Benedyktem XVI w Walencji, powiedzieli „tak” na wezwanie do
5
głoszenia Bożej miłości w każdym zakątku świata. Wysłani w 2010 roku do Doniecka w Donbasie,
dwa lata później zostali przeniesieni do stolicy Ukrainy, gdzie mieszkają i żyją pomimo wojny.
Pedro, były murarz, i Begoña, filolog latynoski, opisali drogę naznaczoną młodzieńczym
buntem, ale także kryzysami małżeńskimi i trudnymi chwilami. „Myśleliśmy nawet o separacji”,
opowiadali, „ale Pan, poprzez sakramenty i wspólnotę, zawsze ich wspierał”. Wyjaśnili, że ich licz
na rodzina nie jest wynikiem osobistego projektu, ale posłusznej wierności Kościołowi: „Nie chcie
liśmy wielu dzieci, ale Bóg dał nam to bogactwo, abyśmy byli zjednoczeni” – zaznaczyli. Jako mi
sjonarze chcą ogłosić, że Bóg „kocha nas do szaleństwa i jest w stanie odbudować każde mał
żeństwo, tak jak zrobił to z naszym”. Ich dzieci są z nimi w Ukrainie i współpracują w misji nawet
pośród niebezpieczeństw wojny, aby pomóc ludziom, „którzy potrzebują Słowa od Boga, miłości
i
nadziei”. „Pośród cierpienia doświadczamy Jego pokoju i każdego dnia widzimy, że Bóg jest im
wierny” – podkreślili.
Na Placu św. Piotra byli m. in.: Droga Neokatechumenalna, Akcja Katolicka, Komunia i Wy
zwolenie, Katolicka Wspólnota Shalom, Parafialne Komórki Ewangelizacji, CHARIS International,
Wspólnota Sant’Egidio, Wspólnota Nuovi Orizzonti, Międzynarodowe Forum Akcji Katolickiej, Gor
liwa Młodzież Maryjna, Dzieło Maryi – Ruch Focolare, Odnowa w Duchu Świętym, Stowarzyszenie
Salezjanów Współpracowników.
Jubileusz rozpoczął się w sobotę, 7 czerwca br., rano pielgrzymką do Drzwi Świętych czte
rech papieskich bazylik.
Leon XIV przewodniczył Wigilii Zesłania Ducha Świętego | eKAI
Przemówienie Leona XIV podczas czuwania
w Wigilię Zesłania Ducha Świętego na Placu św. Piotra, 7 czerwca 2025
Siostry i Bracia najmilsi!
Duch Stworzyciel, którego w pieśni przyzywaliśmy – Veni creator Spiritus – jest Duchem,
który zstąpił na Jezusa, cichym protagonistą Jego misji: „Duch Pański spoczywa na Mnie” (Łk 4,
18). Prosząc, aby nawiedził nasze umysły, pomnożył języki, rozbudził zmysły, napełnił miłością,
umocnił ciała, obdarzył pokojem, otworzyliśmy się na Królestwo Boże. To jest właśnie nawrócenie
według Ewangelii: zwrócenie się ku Królestwu, które jest już blisko.
W Jezusie widzimy i od Jezusa słyszymy, że wszystko się przemienia, ponieważ Bóg królu
je, ponieważ Bóg jest blisko. W tę wigilię Pięćdziesiątnicy jesteśmy głęboko ogarnięci bliskością
Boga, Jego Ducha, który łączy nasze historie z historią Jezusa. To znaczy, jesteśmy zaangażo
wani w rzeczy nowe, jakie czyni Bóg, aby Jego wola życia się wypełniła i zwyciężyła nad wolą
śmierci.
„Mnie namaścił i posłał Mnie, abym ubogim niósł dobrą nowinę, więźniom głosił wolność,
a niewidomym przejrzenie; abym uciśnionych odsyłał wolnymi, abym obwoływał rok łaski Pana”
(Łk 4, 18-19). Czujemy tu woń krzyżma, którym zostały naznaczone również nasze czoła. Drodzy
bracia i siostry, chrzest i bierzmowanie włączyły nas w przemieniającą misję Jezusa, w Królestwo
Boże. Tak jak miłość sprawia, że woń osoby bliskiej staje się dla nas swojska, tak dziś wieczorem
rozpoznajemy w sobie nawzajem woń Chrystusa. Jest to tajemnica, która nas zadziwia i skłania
do refleksji.
W dniu Zesłania Ducha Świętego Maryja, Apostołowie, uczennice i uczniowie, którzy byli
z nimi, zostali ogarnięci Duchem jedności, który na zawsze zakorzenił ich różnorodność w jedy
nym Panu, Jezusie Chrystusie. Nie wiele misji, lecz jedna misja. Nie zamknięci w sobie i kłótliwi,
lecz skierowani ku innym i pełni blasku. Ten Plac Świętego Piotra, który jest jak otwarte i serdecz
ne ramiona, wspaniale wyraża komunię Kościoła, której zaznaje każdy z was w różnych doświad
czeniach stowarzyszeń i wspólnot, z których wiele jest owocem Soboru Watykańskiego II.
Wieczorem w dniu mojego wyboru, patrząc ze wzruszeniem na zgromadzony tutaj Lud Bo
ży, przypomniałem sobie słowo „synodalność”, które pięknie wyraża sposób, w jaki Duch kształtu
je Kościół. W tym słowie rozbrzmiewa [greckie] syn – [tzn.] „z” – które odsłania tajemnicę życia
Boga. Bóg nie jest samotnością. Bóg jest „z” w sobie samym – Ojcem, Synem i Duchem Świętym – i jest Bogiem z nami. Jednocześnie, synodalność przypomina nam drogę – [po grecku] odós –
ponieważ tam, gdzie jest Duch, tam jest również ruch, tam jest droga. Jesteśmy ludem w drodze.
Ta świadomość nie oddala nas od ludzkości, ale zanurza w niej – jak zaczyn w cieście, który
6
sprawia, że całe ciasto fermentuje. Rok łaski Pańskiej, którego wyrazem jest Jubileusz, niesie
w sobie ten ferment. W świecie rozdartym i pozbawionym pokoju, Duch Święty uczy nas bowiem
podążania razem. Ziemia odpocznie, sprawiedliwość zwycięży, ubodzy będą się radować, a pokój
powróci – jeśli przestaniemy poruszać się jak drapieżniki, a zaczniemy jak pielgrzymi. Już nie każ
dy dla siebie, ale harmonizując nasze kroki z krokami innych. Nie konsumując świata z żarłoczno
ścią, ale uprawiając go i chroniąc, jak uczy nas encyklika Laudato si’.
Najmilsi, Bóg stworzył świat, abyśmy byli razem. „Synodalność” to eklezjalna nazwa tej
świadomości. Jest to droga, która wymaga od każdego uznania swojego długu i swojego skarbu,
czując się częścią pewnej całości, poza którą wszystko obumiera, nawet najbardziej oryginalne
charyzmaty. Zauważcie: całe stworzenie istnieje tylko w ramach bycia razem, czasem groźnego,
ale zawsze bycia razem (por. Laudato si’, 16; 117). A to, co nazywamy „historią”, nabiera kształtu
jedynie poprzez gromadzenie się, wspólne życie, często pełne sporów, ale zawsze wspólne.
Przeciwieństwo tego jest śmiertelne, ale niestety widzimy to na co dzień. Niech zatem wasze
wspólnoty i grupy staną się szkołami braterstwa i uczestnictwa – nie tylko jako miejsca spotkania,
lecz także jako przestrzenie duchowości. Duch Jezusa przemienia świat, ponieważ przemienia
serca. Inspiruje bowiem ten kontemplacyjny wymiar życia, który odrzuca autoafirmację, szemra
nie, ducha kłótni, dominację nad sumieniami i zasobami. Pan jest Duchem, a gdzie jest Duch
Pański, tam jest wolność (por. 2 Kor 3, 17). Autentyczna duchowość zobowiązuje zatem do inte
gralnego rozwoju człowieka, urzeczywistniając wśród nas słowo Jezusa. Tam, gdzie to się dzieje,
jest radość. Radość i nadzieja.
Ewangelizacja, drodzy bracia i siostry, nie jest ludzkim podbojem świata, lecz nieskończoną
łaską, która szerzy się dzięki życiu przemienionemu przez Królestwo Boże. Jest to droga błogo
sławieństw, droga, którą przemierzamy razem, w napięciu między „już” a „jeszcze nie”, głodni
i spragnieni sprawiedliwości, ubodzy w duchu, miłosierni, cisi, czystego serca, wprowadzający po
kój. Aby podążać za Jezusem tą drogą, którą On wybrał, nie trzeba możnych sprzymierzeńców,
światowych kompromisów, emocjonalnych strategii. Ewangelizacja jest dziełem Boga, a jeśli cza
sami dokonuje się za naszym pośrednictwem, to dzięki więziom, jakie umożliwia. Bądźcie więc
głęboko związani z każdym z Kościołów partykularnych i ze wspólnotami parafialnymi, w których
rozwijacie i realizujecie swoje charyzmaty. W jedności z waszymi biskupami i we współpracy
z wszystkimi członkami Ciała Chrystusa będziemy mogli działać w zgodzie i harmonii. Wyzwania,
przed którymi stoi ludzkość, staną się mniej przerażające, przyszłość – mniej mroczna, a rozezna
nie – mniej trudne, jeśli razem będziemy posłuszni Duchowi Świętemu!
Niech Maryja, Królowa Apostołów i Matka Kościoła, wstawia się za nami.
Przemówienie Leona XIV – czuwanie w Wigilię Zesłania Ducha Świętego na Placu św. Piotra | 7 czerwca 2025 | eKAI
Homilia ojca świętego Leona XIV
Jubileusz Ruchów, Stowarzyszeń i Nowych Wspólnot
Uroczystość Zesłania Ducha Świętego, 8 czerwca 2025
Bracia i Siostry! „Nadszedł dla nas radosny dzień, w którym (…) Pan Jezus Chrystus, uwielbiony
po zmartwychwstaniu przez swoje wniebowstąpienie, zesłał Ducha Świętego” (Św. Augustyn,
Mowa 271, 1). I również dzisiaj odżywa to, co wydarzyło się w Wieczerniku: jak gwałtowny wiatr,
który nami wstrząsa, jak ryk, który nas budzi, jak ogień, który nas oświeca, zstępuje na nas dar
Ducha Świętego (por. Dz 2, 1-11).
Jak słyszeliśmy w pierwszym czytaniu, Duch Święty dokonuje w życiu Apostołów czegoś
niezwykłego. Oni, po śmierci Jezusa, zamknęli się w strachu i smutku, ale teraz, w końcu, otrzy
mują nowe spojrzenie i mądrość serca, które pomaga im interpretować wydarzenia, jakie się wy
darzyły i doświadczyć głębokiej obecności Zmartwychwstałego: Duch Święty pokonuje ich strach,
rozrywa wewnętrzne kajdany, opatruje rany, namaszcza ich mocą i daje im odwagę, aby wyszli na
spotkanie ze wszystkimi i głosili dzieła Boże.
Fragment Dziejów Apostolskich mówi nam, że w Jerozolimie, w tym czasie, były rzesze lu
dzi różnorodnego pochodzenia, a jednak, „każdy słyszał, jak [tamci] przemawiali w jego własnym
języku” (w. 2, 6). Oto więc, w dniu Pięćdziesiątnicy drzwi Wieczernika otwierają się, ponieważ
Duch otwiera granice. Jak stwierdza Benedykt XVI: „Darem Ducha Świętego jest zrozumienie.
7
Duch przezwycięża podział zapoczątkowany pod wieżą Babel – zamęt w sercach, który rodzi wro
gość między nami – i otwiera granice (…). Kościół musi zawsze na nowo stawać się tym, czym już
jest – musi otwierać granice między narodami i znosić bariery pomiędzy klasami i rasami. Nikt nie
może być w nim zapomniany ani wzgardzony. W Kościele są tylko wolni bracia i siostry w Jezusie
Chrystusie” (Homilia w dniu Pięćdziesiątnicy, 15 maja 2005).
Oto wymowny obraz Pięćdziesiątnicy, nad którym chciałbym się z wami zatrzymać i zasta
nowić.
Duch otwiera granice przede wszystkim w nas samych. Jest Darem, który otwiera nasze
życie na miłość. A ta obecność Pana kruszy naszą zatwardziałość, nasze zamknięcia, egoizm,
blokujące nas lęki, narcyzm sprawiający, że kręcimy się jedynie wokół samych siebie. Duch Świę
ty przychodzi, aby przeciwstawić się, w nas, niebezpieczeństwu życia, które obumiera, pochłonię
te przez indywidualizm. To smutne, widzieć, jak w świecie, w którym mnożą się okazje do [nawią
zywania] relacji społecznych, paradoksalnie, grozi nam, że będziemy bardziej samotni, stale połą
czeni, a jednak niezdolni do „tworzenia sieci”, stale zanurzeni w tłumie, pozostając jednak zagu
bionymi i samotnymi podróżnikami.
Natomiast Duch Boży pozwala nam odkryć nowy sposób postrzegania i przeżywania życia:
otwiera nas na spotkanie z samym sobą, bez masek, które nakładamy; prowadzi nas do spotkania
z Panem, ucząc nas doświadczania Jego radości; przekonuje nas – zgodnie ze słowami Jezusa,
przed chwilą odczytanymi – że tylko wtedy, gdy będziemy trwali w miłości, otrzymamy także moc
do postępowania zgodnie z Jego Słowami, czyli do bycia przez Nie przemienionymi. Otwiera gra
nice w nas samych, aby nasze życie stało się gościnną przestrzenią.
Ponadto, Duch otwiera granice w naszych relacjach. Jezus mówi bowiem, że ten Dar jest
miłością między Nim a Ojcem, która przybywa, aby uczynić w nas mieszkanie. A kiedy miłość Bo
ga w nas mieszka, stajemy się zdolni do otwarcia się na braci, do przezwyciężenia naszej zatwar
działości, pokonania lęku wobec tych, którzy są odmienni, do wychowania namiętności, które
w nas się burzą. Ale Duch Święty przemienia również te najbardziej ukryte zagrożenia, które za
truwają nasze relacje, tak jak: nieporozumienia, uprzedzenia, czy instrumentalizacja. Myślę rów
nież – z wielkim bólem – o tym, kiedy relacja jest naznaczona chęcią panowania nad drugim, po
stawą, która często prowadzi do przemocy, jak to niestety pokazują liczne ostatnie przypadki za
bójstw kobiet.
Duch Święty, natomiast, sprawia, iż dojrzewają w nas owoce, które pomagają nam przeży
wać prawdziwe i dobre relacje: „miłość, radość, pokój, cierpliwość, uprzejmość, dobroć, wierność,
łagodność, opanowanie” (Ga 5, 22-23). W ten sposób, Duch poszerza granice naszych relacji
z innymi i otwiera nas na radość braterstwa. Jest to również decydujące kryterium dla Kościoła:
jesteśmy prawdziwie Kościołem Zmartwychwstałego i uczniami Pięćdziesiątnicy tylko wtedy, gdy
między nami nie ma granic ani podziałów, gdy w Kościele potrafimy prowadzić dialog i wzajemnie
3 siebie przyjmować, wzajemnie integrując nasze różnice, gdy jako Kościół stajemy się przestrze
nią przyjazną i gościnną wobec wszystkich.
Wreszcie, Duch Święty otwiera granice również między narodami. W dniu Pięćdziesiątnicy
Apostołowie mówią językami tych, których spotykają, a chaos wieży Babel zostaje w końcu uspo
kojony poprzez harmonię zrodzoną przez Ducha. Kiedy Boskie Tchnienie jednoczy nasze serca
i pozwala nam dostrzec w drugim oblicze brata, różnice nie stają się okazją do podziału i konfliktu,
lecz wspólnym dziedzictwem, z którego wszyscy możemy czerpać, i które nakazuje nam wszyst
kim wyruszyć w drogę, razem, w braterstwie.
Duch przekracza granice i burzy mury obojętności i nienawiści, ponieważ „uczy nas wszyst
kiego” i „przypomina nam słowa Jezusa” (por. J 14, 26). A zatem, przede wszystkim naucza, przy
pomina i zapisuje w naszych sercach przykazanie miłości, które Pan postawił w centrum i na
szczycie wszystkiego. A tam, gdzie jest miłość, nie ma miejsca na uprzedzenia, na bezpieczne
dystanse, które oddalają nas od bliźnich, na logikę wykluczenia, którą dostrzegamy, niestety, jak
pojawia się również w nacjonalizmach politycznych.
Właśnie celebrując Zesłanie Ducha Świętego, Papież Franciszek zauważył, że „dzisiaj
w świecie jest bardzo dużo niezgody, tak wiele podziałów. Wszyscy jesteśmy połączeni, a jednak
okazuje się, że jesteśmy od siebie rozdzieleni, znieczuleni przez obojętność i gnębieni przez sa
motność” (Homilia, 28 maja 2023). A tragicznym znakiem tego wszystkiego są wojny, które
8
wstrząsają naszą planetą. Przyzywamy Ducha miłości i pokoju, aby otworzył granice, zburzył mu
ry, rozproszył nienawiść i pomógł nam żyć jako dzieci jedynego Ojca, który jest w niebie.
Bracia i siostry, to jest dzień Pięćdziesiątnicy, która odnawia Kościół i świat! Niech potężny
wiatr Ducha zstąpi na nas i w nas, niech otwiera granice serc, niech obdarza nas łaską spotkania
z Bogiem, poszerza horyzonty miłości i niech wspiera nasze wysiłki na rzecz budowania świata,
w którym panuje pokój. Niech Najświętsza Maryja, Niewiasta Pięćdziesiątnicy, Dziewica napełnio
na Duchem Świętym, Matka łaski pełna, towarzyszy nam i wstawia się za nami.
Copyright © Dicastero per la Comunicazione – Libreria Editrice Vaticana
Spotkanie ruchów kościelnych w Watykanie:
jedność w różnorodności i misja nadziei
Blisko 250 liderów ze 115 międzynarodowych stowarzyszeń katolickich wzięło udział 6 czerwca br.
w spotkaniu zorganizowanym przez Dykasterię ds. Świeckich, Rodziny i Życia przy Stolicy Apo
stolskiej. Moderatorzy ruchów kościelnych, pod hasłem „Ewangelizacja i formacja w świetle na
dziei chrześcijańskiej” dzielili się w Rzymie swoimi doświadczeniami, trudnościami i omawiali
przyszłe projekty.
„Każda organizacja działa na swojej wyspie, ale ponieważ nie znamy się, dlatego chcemy
budować mosty” – powiedziała w rozmowie z Radiem Watykańskim – Vatican News harcmistrzyni
Teresa Zawadzka, przewodnicząca europejskiego regionu Międzynarodowej Katolickiej Konferen
cji Skautingu Żeńskiego, która była jedną z uczestniczek spotkania. Jak podkreśla, dwudniowe
obrady odeszły od schematu „akademickich wykładów” na rzecz praktycznego dialogu: „W gru
pach językowych, m.in. anglojęzycznej, rozmawialiśmy o formacji młodych i wyzwaniach dla
wspólnot. Mieliśmy przestrzeń, by wymieniać doświadczenia, co było niezwykle cenne”. Efektem
są konkretne deklaracje współpracy, m.in. zaproszenia na kongres w Bilbao czy Jubileusz Mło
dych.
W przemówieniu do uczestników papież Leon XIV wezwał ruchy, by były „zaczynem jedno
ści” w świecie „rozdartym przez niezgody”. „Wasz zapał misyjny to żyła złota Kościoła! Wnosicie
Ewangelię w najdalsze zakątki świata, znosząc trudności i porażki” – mówił. Papież nawiązał też
do słów św. Augustyna, wskazując, że nikt nie jest chrześcijaninem sam. „Jesteśmy częścią ludu,
ciała ustanowionego przez Pana”.
Teresa Zawadzka podkreśla duże owoce spotkania. „Wymieniliśmy się nie tylko kontaktami,
ale konkretnymi pomysłami i zaproszeniami. Kilka wspólnot zaprosiło nas na swoje międzynaro
dowe spotkania, my z kolei zaprosiliśmy innych na nasze wydarzenia. To nie były tylko grzeczno
ściowe obietnice – naprawdę chcemy tę współpracę rozwijać” – wskazała. „Było piękne widzieć,
jak obok siebie siedzą przedstawiciele wspólnot mających po 60 lat, założonych zaraz po Sobo
rze, i tych zupełnie nowych, dopiero raczkujących. I okazało się, że każdy ma coś ważnego do
powiedzenia, każdy wnosi swój unikalny dar” – dodała. Choć program skupiał się na przyszłości,
poruszającym momentem była liturgia pokutna w Bazylice św. Piotra. „Płynęły mi łzy, gdy Kościół
publicznie przepraszał za krzywdy” – przyznaje Teresa Zawadzka. „Był to akt głębokiej jedności:
błagaliśmy Boga o przebaczenie i dostrzegliśmy każdego, kto potrzebuje wsparcia”. Jak dodaje,
atmosfera zaskoczyła uczestników: „Zero rywalizacji o to, czyj charyzmat jest lepszy. Czuć było
Ducha Świętego”. „Wyjechałam z Rzymu z ogromną nadzieją. Widziałam, że mimo wszystkich
różnic – językowych, kulturowych, pokoleniowych – potrafimy znaleźć wspólny język, gdy skupia
my się na tym, co najważniejsze: na Chrystusie i Jego Kościele” – dodaje Teresa Zawadzka.
„Czuliśmy, że liczy się każdy z nas – nie jako funkcja, ale jako człowiek powołany przez Chrystu
sa. To nadzieja dla Kościoła” – podkreśliła.
Tomasz Zielenkiewicz, Vatican News PL / Watykan
9
Przesłanie Ojca Świętego Leona XIV do uczestników seminarium
„Głosić Ewangelię wraz z rodzinami dzisiaj i jutra.
Wyzwania eklezjologiczne i duszpasterskie”,
2-3 czerwca 2025
Drodzy Bracia i Siostry!
Cieszę się, że dzień po obchodach Jubileuszu rodzin, dzieci, dziadków i osób starszych,
grupa ekspertów zebrała się w Dykasterii ds. Świeckich, Rodziny i Życia, aby zastanowić się nad
tematem: „Głosić Ewangelię wraz z rodzinami dzisiaj i jutra. Wyzwania eklezjologiczne i duszpa
sterskie”.
Temat ten dobrze wyraża troskę Kościoła o rodziny chrześcijańskie na całym świecie: żywe
członki mistycznego Ciała Chrystusa i pierwszą komórkę Kościoła, której Pan powierzył przeka
zywanie wiary i Ewangelii, zwłaszcza nowym pokoleniom.
Głębokie pragnienie nieskończoności zapisane w sercu każdego człowieka nakłada na oj
ców i matki obowiązek uświadomienia swoim dzieciom Ojcostwa Boga, zgodnie z tym, co napisał
św. Augustyn: „U Ciebie bowiem jest zdrój życia, w Twojej Światłości oglądamy światłość” (Wy
znania, XIII, 16).
Nasze czasy charakteryzują się rosnącym poszukiwaniem duchowości, widocznym szcze
gólnie wśród młodych ludzi, spragnionych autentycznych relacji i przewodników w życiu. Dlatego
właśnie ważne jest, aby wspólnota chrześcijańska potrafiła patrzeć dalekosiężnie, stając się –
w obliczu wyzwań świata – strażnikiem tęsknoty za wiarą, która mieszka w sercu każdego czło
wieka.
W tych wysiłkach szczególnie pilne jest zwrócenie specjalnej uwagi na rodziny, które z róż
nych powodów są duchowo bardziej oddalone: na te, które nie czują się zaangażowane, które
twierdzą, że nie są zainteresowane, lub czują się wykluczone z tradycyjnych dróg, ale mimo to
chciałyby w jakiś sposób być częścią wspólnoty, w której mogłyby wzrastać i z którą mogłyby iść
naprzód. Iluż to ludzi dzisiaj ignoruje zaproszenie do spotkania z Bogiem!
Niestety, w obliczu tej potrzeby coraz powszechniejsza „prywatyzacja” wiary, często unie
możliwia tym braciom i siostrom poznanie bogactwa i darów Kościoła, miejsca łaski, braterstwa
i miłości!
Tak więc, pomimo zdrowych i świętych pragnień, wielu – szczerze poszukując punktów
oparcia, aby wspinać się na piękne szlaki życia i pełnej radości – ostatecznie pokłada ufność
w fałszywych podporach, które nie wytrzymując ciężaru ich najgłębszych tęsknot, sprawiają, że
znów staczają się w dół, oddalając się od Boga i stając się rozbitkami na morzu trosk tego świata.
Wśród nich są ojcowie i matki, dzieci, młodzież i nastolatki, czasami wyobcowani przez
złudne wzorce życia, w których nie ma miejsca na wiarę. Do upowszechniania tych wzorców
w znacznym stopniu przyczynia się niewłaściwe korzystanie z narzędzi, które same w sobie są
potencjalnie dobre – takich jak media społecznościowe – lecz okazują się szkodliwe, gdy stają się
nośnikiem zwodniczych przekazów.
Otóż, tym, co kieruje Kościołem w jego wysiłkach duszpasterskich i misyjnych, jest właśnie
pragnienie „wyłowienia” tej ludzkości, aby ocalić ją z wód zła i śmierci poprzez spotkanie z Chry
stusem.
Być może wielu młodych ludzi, którzy w dzisiejszych czasach wybierają wspólne życie za
miast chrześcijańskiego małżeństwa, w istocie potrzebuje kogoś, kto pokaże im w konkretny i zro
zumiały sposób, przede wszystkim poprzez przykład własnego życia, czym jest dar łaski sakra
mentalnej i jaka siła z niego wypływa. Kto pomoże im zrozumieć „piękno i wielkość powołania do
miłości i służby życiu,” które Bóg ofiarowuje małżonkom (Św. Jan Paweł II, Adhort. apost. Familia
ris consortio, 1).
Podobnie wielu rodziców, wychowując swoje dzieci w wierze, potrzebuje wspólnoty, która
wesprze ich w stworzeniu warunków umożliwiających dzieciom spotkanie z Jezusem, „miejsc,
w których urzeczywistnia się ta komunia miłości, która swoje ostateczne źródło ma w samym Bo
gu” (Franciszek, Audiencja generalna, 9 września 2015 r.).
Wiara jest przede wszystkim odpowiedzią na spojrzenie miłości. Największym błędem, jaki
możemy popełnić jako chrześcijanie, jest, zgodnie ze słowami św. Augustyna, „twierdzenie, że
łaska Chrystusa polega na Jego przykładzie, a nie na darze Jego osoby” (Contra Iulianum opus
imperfectum, II, 146). Ileż to razy, być może nie tak dawno temu, zapominaliśmy o tej prawdzie
10
i przedstawialiśmy życie chrześcijańskie głównie jako zbiór zasad do przestrzegania, zastępując
cudowne doświadczenie spotkania z Jezusem – Bogiem, który daje się nam – moralistyczną reli
gią, ciężką, mało atrakcyjną i pod pewnymi względami niemożliwą do zrealizowania w codzienno
ści.
Na tym tle to przede wszystkim biskupi, następcy Apostołów i pasterze owczarni Chrystusa,
powinni zarzucić sieci w morze, stając się „rybakami rodzin”. Jednak, również świeccy są wezwani
do zaangażowania się w tę misję, stając się wraz z wyświęconymi szafarzami „rybakami” mał
żeństw, młodzieży, dzieci, kobiet i mężczyzn w każdym wieku i w każdym stanie, aby wszyscy
mogli spotkać Tego, który jako jedyny może zbawić. Każdy z nas bowiem, poprzez chrzest został
ustanowiony kapłanem, królem i prorokiem dla braci i stał się „żywym kamieniem” (por. 1 P 2, 4-5)
potrzebnym do budowy Bożego domu „w jedności braterskiej, w harmonii Ducha i we współistnie
niu różnorodności” (Homilia, 18 maja 2025).
Proszę was zatem, abyście przyłączyli się do wysiłków całego Kościoła, który poszukuje
tych rodzin, które same nie są już w stanie zbliżyć się do Kościoła, aby zrozumieć, jak im towarzy
szyć i jak pomóc im odnaleźć wiarę, stając się z kolei „rybakami” innych rodzin.
Nie zniechęcajcie się trudnymi sytuacjami, z którymi się spotkacie. To prawda, że dzisiaj
rodziny są zranione na wiele sposobów, ale „Ewangelia rodziny karmi także te ziarna, które wciąż
oczekują na dojrzewanie oraz musi troszczyć się o te drzewa, które stały się suche i nie mogą po
zostać zaniedbane” (Franciszek, Adhort. apost. Amoris laetitia, 76).
Dlatego tak bardzo potrzebne jest promowanie spotkania z czułością Boga, który docenia
i
kocha los każdego człowieka. Nie chodzi o to, aby na trudne pytania udzielać zbyt pochopnych
odpowiedzi, ale raczej o to, aby zbliżyć się do ludzi, wysłuchać ich i wspólnie z nimi próbować zro
zumieć, jak stawiać czoła trudnościom, będąc przy tym gotowymi, gdy zajdzie taka potrzeba,
otworzyć się na nowe kryteria oceny i różne sposoby działania. Każde pokolenie bowiem jest inne
i
ma swoje własne wyzwania, marzenia i pytania. Jednak pośród tak wielu przemian Jezus Chry
stus pozostaje „wczoraj i dziś, ten sam także na wieki” (Hbr 13, 8). Dlatego, jeśli chcemy pomóc
rodzinom żyć radosną wspólnotą i być dla siebie nawzajem ziarnem wiary, musimy przede
wszystkim pielęgnować i odnawiać naszą tożsamość ludzi wierzących.
Drodzy bracia i siostry, dziękuję wam za to, co czynicie! Niech Duch Święty prowadzi was
w rozeznawaniu kryteriów i sposobów zaangażowania w [życie] Kościoła, które będą wspierać
i promować duszpasterstwo rodzin. Pomagajmy rodzinom odważnie słuchać przesłania Chrystusa
i słów zachęty Kościoła! Pamiętam o was w modlitwie i z serca udzielam wam wszystkim apostol
skiego błogosławieństwa.
Bp Adam Wodarczyk: Duch Święty przychodzi,
abyśmy w Kościele poczuli się jak w domu
W wigilię Zesłania Ducha Świętego, 7 maja br., w katowickiej katedrze zgromadzili się przedstawi
ciele ruchów, wspólnot i stowarzyszeń działających na terenie archidiecezji katowickiej.
Zgromadzonych pozdrowił ks. Jarosław Ogrodniczak, dyrektor Wydziału Duszpasterstwa.
Następnie przywitano wspólnoty obecne na czuwaniu. Odczyt długiej listy przerywały gromkie
oklaski.
Bóg w codzienności
Czas świadectw rozpoczęła pani Katarzyna. Odczytała tekst przygotowany przez małżeństwo
Klaudii i Mariana, którzy od ponad trzydziestu lat są członkami ruchu Marriage Encounter. Prowa
dzenie Pana Boga odkryli podczas rekolekcji małżeńskich, a w kolejnych latach świadomość Jego
obecności wzrastała w ich życiu. – Po ponad 50 latach miłość małżeńską zachowaliśmy. Ona jest
dojrzalsza, ale nadal piękna. Warto ją pielęgnować i troszczyć się o nią nieustannie, o czym pra
gniemy zaświadczyć – napisali.
Świadectwem swego ponad dwudziestoletniego uczestnictwa we wspólnocie Apostolstwa
Dobrej Śmierci podzieliła się Barbara z Radzionkowa, zelatorka w parafii św. Wojciecha w Ra
dzionkowie. Gdy w wieku 46 lat zdiagnozowano u niej chorobę nowotworową, zawierzyła swoje
życie Bogu. – Przed ostatnią chemią poczułam się gorzej. Postanowiłam, że nie będę już Pana
11
Boga dręczyć moimi lamentami. Jakież było moje zdumienie, kiedy następnego dnia usłyszałam,
że jestem zdrowa – podkreśliła.
Fot. Rafał Bogacki /Foto Gość
O wierności modlitwie różańcowej opowiedział Vladimir z Filipin, ze wspólnoty anglojęzycz
nej spotykającej się przy Kościele Mariackim w Katowicach. Jego rodzina codziennie, o godz.
18.00, odmawiała różaniec, jednak dopiero gdy wkroczył w dorosłość zrozumiał znaczenie tej for
my modlitwy. Przed przyjazdem do Polski pracował w Arabii Saudyjskiej, gdzie nie mógł publicznie
wyznawać wiary. Wraz z innymi modlił się wówczas w ukryciu. – Przez te osiem lat doświadczy
łem, że Jezus nigdy nas nie opuszczał. (…) On zmienia nasze życie według swego planu. Może
my tego nie rozumieć, ale zrozumiemy to w swoim czasie. Dziękuję za to Bogu – zaznaczył.
Dzban wody rozlany na ołtarz
Mszy św. Przewodniczył bp Adam Wodarczyk. W homilii wspominał historię ks. Franciszka Blach
nickiego, który przed laty, w trakcie czuwania w wigilię Zesłania Ducha Świętego, „uczynił prze
dziwny znak wobec zgromadzonych na modlitwie oazowiczów”. – Kiedy został odczytany fragment
o strumieniach żywej wody, ojciec Franciszek Blachnicki wziął wielki dzban wody i ku zaskoczeniu
wszystkich ten cały dzban wody wylał na ołtarz. Ten gest był niecodzienny. Ten, który mi to opo
wiadał, zaznaczył, że zarówno ten gest, jak i cała późniejsza homilia, katecheza sługi Bożego po
zwoliła mu po raz pierwszy, ale już potem na całe dalsze życie, zrozumieć jak wielka jest hojność
Boga przychodzącego w Duchu Świętym – mówił.
Biskup Adam zauważył, że Duch Święty „przekształca nas w Kościół, który staje się łonem
miłosierdzia”.– Myślę, że wszyscy musimy pragnąć, aby rozpoznać Kościół, w którym dzięki rzece
Ducha Świętego ciągle jest więcej miłosierdzia, przez to też więcej dobroci, czułości, których tak
bardzo nam potrzeba – podkreślił.
W homilii mówił też o macierzyńskim wymiarze Kościoła. – Duch Święty przychodzi, byśmy
w Kościele poczuli się jak w domu, w domu matczynym, gdzie zawsze jesteśmy mile widziani.
Gdzie zawsze możemy powrócić utrudzeni wysiłkiem ewangelizacji, przemieniania świata, tym
świeckim wymiarem życia, który na co dzień realizujecie w różnych swoich zadaniach i misjach.
W rzeczywistości Kościoła nabieracie siły, abyście w tym domu matczynym czuli się akceptowani,
wysłuchani, dobrze zrozumiani, wspomożeni w uczynieniu kroku naprzód ku królestwu Bożemu.
Kościół nas przyjmuje w Duchu Świętym tak jak potrafi to uczynić kochająca matka – zaznaczył.
Kaznodzieja nawiązał do Katechizmu Kościoła Katolickiego, który „obok Biblii powinien być
podstawową lekturą każdego członka, uczestnika ruchu, wspólnoty i stowarzyszenia katolickiego”. – [On] bardzo jasno wskazuje że miejscem naszego poznania Ducha Świętego jest Kościół. (…)
To poznanie dokonuje się w Pismach, które On natchnął; w Tradycji, której zawsze aktualnymi
12
świadkami są ojcowie Kościoła; w Urzędzie Nauczycielskim Kościoła, któremu On asystuje; w li
turgii sakramentalnej, w której przez swoje słowa i symbole, Duch Święty prowadzi nas do komunii
z Chrystusem; w modlitwie, w której wstawia się za nami; w charyzmatach i urzędach, które budu
ją Kościół; w znakach życia apostolskiego i misyjnego; w świadectwie świętych, w którym ukazuje
swoją świętość i kontynuuje dzieło zbawienia (por. KKK 688).
Kończąc przywołał słowa Jana Pawła II wypowiedziane 2 czerwca 1981 r. – [Papież] odwa
żył się zawołać: „niech zstąpi Duch Twój i odnowi oblicze ziemi”. I dodał wtedy słowa, które zaczę
ły wielką interwencję Boga, dodał słowa: „tej ziemi”. Wpatrzeni w jego przykład i my tę modlitwę
chciejmy dzisiaj wspólnie wypowiedzieć modląc się, by Duch nas odnowił, abyśmy wyszli z tej ka
tedry jak apostołowie z wieczernika przed blisko 2000 lat: przemienieni, umocnieni, z odwagą gło
szący, że Jezus żyje i że nic ważniejszego już w dziejach świata się nie wydarzy. Każdy ma tę
szansę i łaskę, aby w Niego uwierzyć i w Nim zyskać zbawienie – zaakcentował.
Na zakończenie Mszy św. bp Adam pobłogosławił eulogie – chleb, który uczestnicy liturgii
zabrali, by rozdać spotkanym przez siebie ludziom. W Kościele starożytnym roznoszono go kate
chumenom, penitentom lub chorym, którzy nie mogli uczestniczyć w Eucharystii.
xrb / katowice.gosc.pl
Jubileusz Ruchów, Stowarzyszeń i Wspólnot w Licheniu
W niedzielę 8 czerwca br., w uroczystość Zesłania Ducha Świętego, w sanktuarium Matki Bożej
Licheńskiej odbył się Jubileusz Wspólnot, Ruchów i Stowarzyszeń, które wspólnie dziękowały Bo
gu za dar powołania, przynależności i misji.
Centralnym punktem spotkania była Msza Święta sprawowana o godz. 12:00 w bazylice,
której przewodniczył ks. Łukasz Wiśniewski MIC – dyrektor Stowarzyszenia Pomocników Mariań
skich. W homilii zaprosił on zebranych do duchowej wędrówki do Wieczernika – miejsca, gdzie
rodzi się Kościół, miejsca lęku i mocy, słabości i przemiany. – Wieczernik jest świadkiem nie tylko zesłania Ducha Świętego, ale także tych wszystkich
wydarzeń, jakże ważnych dla wspólnoty apostołów. To miejsce, w którym przychodzimy w trudno
ściach. To, co wcześniej wydawało się niemożliwe, staje się możliwe – nie dzięki naszej mocy, ale
dzięki mocy Ducha Świętego – wyjaśnił duchowny. W słowach marianina wybrzmiewało mocne
przypomnienie, że to Bóg pierwszy wychodzi z inicjatywą spotkania. – Może myślisz, że to ty przy
jechałeś, to ty się angażujesz… A to Bóg pierwszy zaprosił ciebie – podkreślał kapłan, zachęcając
do spojrzenia na swoje zaangażowanie jako odpowiedź na łaskę, a nie zasługę.
W przygotowanie i przebieg liturgii aktywnie włączyły się różne wspólnoty i ruchy, które na
co dzień służą Kościołowi w duchu jedności i oddania. Były to m.in.: Ekipa dla Jezusa, Ruch Du
chowości Małżeństw „Equipes Notre-Dame”, Wojownicy Maryi z Konina, Wspólnota Kobiet Serce
Kecharitomene z Konina, Wspólnota Apostołów Bożego Miłosierdzia z Konina oraz Odnowa
w Duchu Świętym. Liturgii towarzyszyła posługa muzyczna prowadzona przez diakonię „Słowo
Życia” z Włocławka. Po wspólnej Eucharystii uczestnicy udali się do kaplicy Trójcy Świętej, gdzie
ks. Łukasz Wiśniewski MIC wygłosił konferencję pogłębiającą temat duchowej przemiany i misji
wspólnoty. Mocno podkreślił przesłanie o roli świeckich w Kościele. – Wspólnoty są potrzebne Kościołowi. Potrzeba, aby świeccy byli gotowi iść tam, gdzie nie
dotrze ksiądz czy zakonnik. Naszym pierwszym narzędziem jest świadectwo życia – znak nadziei.
Czasami wystarczy to, że jesteśmy w relacji. Jest to wezwanie do odwagi i autentyczności – by nie
zatrzymywać się na deklaracjach, ale stawać się Ewangelią dla innych w codzienności – zaakcen
tował.
Jubileusz stanowił przypomnienie, że Kościół to nie tylko struktura, ale żywa wspólnota lu
dzi powołanych, umocnionych i posłanych przez Ducha Świętego. Każdy, niezależnie od chary
zmatu czy duchowej drogi, wnosi coś bezcennego w Ciało Chrystusa. – Wspólnota jest odpowie
dzią na ludzką samotność. Jest przestrzenią, w której spotykamy Chrystusa, który przełamuje na
sze lęki – mówił ks. Łukasz Wiśniewski MIC. – Nieważne, na jakim etapie jesteś. Ważne, byś
dziękował Bogu za doświadczenie wspólnoty podsumował duchowny.
Jubileusz Ruchów, Stowarzyszeń i Wspólnot w Licheniu | eKAI
13
Abp Fischer: w Australii trwa „druga wiosna” wiary katolickiej
W Sydney, a także w innych częściach Australii, trwa „druga wiosna” wiary katolickiej, co przeczy
powszechnemu przekonaniu o nieuchronnym upadku religii – uważa abp Anthony Fisher, metro
polita Sydney. Mówił o tym w wystąpieniu podczas spotkania Sydney Catholic Business Network.
O wystąpieniu arcybiskupa Sydney pisze australijski portal Catholic Weekly, podkreślając,
że w gronie liderów biznesu hierarcha mówił o licznych pozytywnych zjawiskach, świadczących
o odradzającym się zaangażowaniu religijnym – szczególnie wśród młodych osób oraz tych, które
wcześniej były zdystansowane wobec praktyk religijnych.
Jubileuszowe znaki nadziei
Mówiąc o „znakach nadziei w Roku Jubileuszowym”, hierarcha podkreślił, że prawdziwym moto
rem odrodzenia jest „autentyczny głód duchowego sensu w coraz bardziej rozdrobnionym świe
cie”. Jako dowód przytoczył dane z tegorocznego obrzędu wybrania – elementu przygotowującego
do przyjęcia sakramentów wtajemniczenia chrześcijańskiego. Abp Fischer wskazał, że wzięło
w nim udział o 26 proc. więcej konwertytów, niż w roku ubiegłym, a wzrost utrzymuje się od pięciu
lat.
„To nie tylko osoby wychowane w wierze, które wracają do Kościoła – to ludzie z bardzo
różnych środowisk, którzy po raz pierwszy spotykają się z wiarą katolicką i znajdują w niej coś
głęboko poruszającego” – tłumaczył.
Koniec „duchowej zimy”
W związku ze zbliżającą się procesją Walk with Christ, która ma zgromadzić rekordową liczbę 20
tysięcy uczestników, oraz przygotowaniami do Międzynarodowego Kongresu Eucharystycznego
w 2028 roku, arcybiskup zauważył, że „duchowa zima może bardzo szybko ustąpić miejsca wio
śnie”.
Zaznaczył także rosnącą rolę edukacji katolickiej i ruchów świeckich: liczba zapisów do
szkół katolickich wciąż bije rekordy, a badania pokazują wyraźny wzrost religijności uczniów. Inne
pozytywne znaki, o których mówił abp Fischer, to m.in. wzrost liczby powołań oraz odradzające się
życie parafialne.
„Liczba wiernych na Mszach niedzielnych i świątecznych wciąż rośnie. Wkrótce będę mu
siał rozbudować katedrę – żartował – W ostatnim miesiącu wyświęciliśmy biskupa, dwóch diako
nów, a jutro księdza – to będą już 36. święcenia od 2015 roku”.
Masowy powrót do chrześcijaństwa
Australijskie badania wskazują, że ok. 800 tys. osób, które w spisie powszechnym z 2016 r. zade
klarowały „brak religii”, w spisie z 2021 roku określiły się jako chrześcijanie.
Jak zauważył abp Fischer, nie chodzi tu jedynie o formalną przynależność religijną. O ży
wych poszukiwaniach wiary świadczy m.in. wzrost zainteresowania katolickimi treściami w me
diach społecznościowych. „Podcasty, kanały na YouTube, profile w mediach społecznościowych
poświęcone nauczaniu i tradycji katolickiej gromadzą miliony obserwujących” – mówił.
Duch Święty i pandemia
Pytany o przyczyny tego fenomenu, obejmującego także m.in. Stany Zjednoczone, arcybiskup
stwierdził: „najprostsza odpowiedź to Duch Święty”. Dodał, że wielu ludzi „do refleksji nad sensem
życia i śmierci skłoniła pandemia COVID-19”. Innych natomiast przyciąga piękno liturgii czy sztuki
lub tęsknota za autentyczną wspólnotą. Jak relacjonuje Catholic Weekly, wystąpienie abp. Fische
ra zostało przyjęte z entuzjazmem i szacunkiem dla konkretnych danych, na które się powoływał.
Dorota Abdelmoula-Viet – Watykan
Abp Fischer: w Australii trwa „druga wiosna” wiary katolickiej – Vatican News
14
1700-lecie Soboru Nicejskiego
Przemówienie Jego Świątobliwości Leona XIV do uczestników sympozjum
„Nicea i Kościół trzeciego tysiąclecia: ku jedności katolicko-prawosławnej”
7 czerwca 2025
Pokój z wami!
Wasze Eminencje,
Wasze Ekscelencje,
Szanowni Profesorowie,
Drodzy Bracia i Siostry w Chrystusie!
Serdecznie witam was wszystkich uczestniczących w sympozjum „Nicea i Kościół trzeciego
tysiąclecia: ku jedności katolicko-prawosławnej”, zorganizowanym wspólnie przez Œcumenicum –
Instytut Studiów Ekumenicznych Angelicum – oraz Międzynarodowe Prawosławne Stowarzysze
nie Teologiczne. W szczególny sposób pozdrawiam przedstawicieli Kościołów Prawosławnych
i Prawosławnych Kościołów Wschodnich, z których wielu zaszczyciło mnie swoją obecnością pod
czas Mszy św. inaugurującej mój Pontyfikat.
Zanim będę kontynuował oficjalną część wystąpienia, chciałbym przeprosić za niewielkie
spóźnienie i prosić was o cierpliwość. Nie minął jeszcze miesiąc, odkąd zacząłem nową pracę
(śmiech), więc muszę się jeszcze wiele nauczyć! Bardzo się cieszę, że mogę tu być, dziś rano,
z wami.
Cieszę się, że sympozjum jest zdecydowanie ukierunkowane ku przyszłości. Sobór Nicejski
nie jest jedynie wydarzeniem z przeszłości, lecz „kompasem”, który musi nadal prowadzić nas ku
pełnej widzialnej jedności chrześcijan. Pierwszy Sobór Powszechny stanowi fundament wspólnej
drogi, którą katolicy i prawosławni podążają razem od czasu II Soboru Watykańskiego. Dla Ko
ściołów Wschodnich, które upamiętniają jego obchody w swoim kalendarzu liturgicznym, Sobór
Nicejski nie jest jedynie jednym z pośród wielu soborów, lub pierwszym z serii, lecz soborem par
excellence, który obwieścił normę wiary chrześcijańskiej, „Wyznanie wiary 318 Ojców”.
Trzy tematy waszego sympozjum są szczególnie znaczące dla naszej ekumenicznej drogi.
Po pierwsze, wiara nicejska. Jak zauważyła Międzynarodowa Komisja Teologiczna w swoim nie
dawnym dokumencie z okazji 1700. rocznicy Soboru Nicejskiego, rok 2025 stanowi „bezcenną
okazję do podkreślenia, że to, co nas łączy, jest znacznie silniejsze – zarówno pod względem ilo
ściowym, jak i jakościowym – od tego, co nas dzieli. Razem wierzymy w Trójjedynego Boga,
w Chrystusa jako prawdziwego człowieka i prawdziwego Boga oraz w zbawienie przez Jezusa
Chrystusa, zgodnie z Pismem Świętym czytanym w Kościele i pod przewodnictwem Ducha Świę
tego. Razem wierzymy w Kościół, chrzest, zmartwychwstanie umarłych i życie wieczne” (Jezus
Chrystus, Syn Boży, Zbawiciel, n. 43). Jestem przekonany, że powracając do Soboru Nicejskiego
i
czerpiąc razem z tego wspólnego źródła, będziemy mogli spojrzeć w innym świetle na kwestie,
które nadal nas dzielą. Poprzez dialog teologiczny i z pomocą Pana Boga, lepiej zrozumiemy ta
jemnicę, która nas jednoczy. Świętując razem tę wiarę nicejską i głosząc ją razem, będziemy rów
nież zbliżać się do przywrócenia pełnej komunii między nami.
Drugim tematem waszego sympozjum jest synodalność. Sobór Nicejski zapoczątkował
drogę synodalną, którą Kościół winien podążać w rozstrzyganiu kwestii teologicznych i kanonicz
nych na poziomie powszechnym. Wkład bratnich delegatów z Kościołów i wspólnot kościelnych
Wschodu i Zachodu, w niedawny Synod o synodalności, który odbył się tutaj, w Watykanie, był
cennym bodźcem dla głębszej refleksji nad naturą i praktyką synodalności. W Dokumencie Koń
cowym Synodu zauważono, że „dialog ekumeniczny ma fundamentalne znaczenie dla pogłębienia
rozumienia synodalności i jedności Kościoła”, a następnie zachęcono do rozwijania „ekumenicz
nych praktyk synodalnych, obejmujących nawet takie formy konsultacji i rozeznania w kwestiach
wspólnych i naglących” (Ku Kościołowi synodalnemu – komunia, uczestnictwo, misja, n. 138).
Mam nadzieję, że przygotowania i wspólne obchody 1700. rocznicy Soboru Nicejskiego będą
opatrznościową okazją „do wspólnego pogłębiania i wyznawania wiary chrystologicznej oraz
wprowadzania form synodalności wśród chrześcijan wszystkich tradycji” (por. tamże, n. 139).
Trzecim tematem sympozjum była data Wielkanocy. Jak wiemy, jednym z celów Soboru Ni
cejskiego było ustalenie wspólnej daty Wielkanocy, aby wyrazić jedność Kościoła w całej
15
oikoumene. Niestety, różnice w kalendarzach nie pozwalają już chrześcijanom wspólnie obchodzić
najważniejszego święta roku liturgicznego, powodując problemy duszpasterskie w obrębie wspól
not, dzieląc rodziny i osłabiając wiarygodność naszego świadectwa Ewangelii. Zaproponowano
kilka konkretnych rozwiązań, które przy poszanowaniu zasady z Nicei, pozwoliłyby chrześcijanom
wspólnie obchodzić „Święto Świąt”. W tym roku, gdy wszyscy chrześcijanie obchodzili Wielkanoc
tego samego dnia, pragnę potwierdzić otwartość Kościoła Katolickiego na poszukiwanie ekume
nicznego rozwiązania sprzyjającego wspólnemu świętowaniu zmartwychwstania Pana, a tym sa
mym nadającego większą siłę misyjną naszemu głoszeniu „imienia Jezusa oraz zbawienia zro
dzonego z wiary w zbawczą prawdę Ewangelii” (Przemówienie do Papieskich Dzieł Misyjnych,
22 maja 2025 r.).
Bracia i siostry, w tę wigilię Pięćdziesiątnicy, pamiętajmy, że jedność, której chrześcijanie
tak pragną, nie będzie przede wszystkim owocem naszych wysiłków, ani nie zostanie osiągnięta
dzięki jakimś z góry przyjętym modelom lub planom. Jedność będzie raczej darem otrzymanym
„tak, jak chce Chrystus i za pomocą środków, których On pragnie” (Modlitwa o jedność o. Paula
Couturiera), dzięki działaniu Ducha Świętego. Dlatego teraz, chciałbym poprosić was o powstanie,
i zaprosić wszystkich do wspólnej modlitwy, abyśmy razem modlili się o dar jedności Ducha Świę
tego. Modlitwa, którą odmówimy, jest prośbą o jedność Ducha Świętego i jest zaczerpnięta z tra
dycji wschodniej:
„Królu niebieski,
Pocieszycielu, Duchu Prawdy,
Ty, który jesteś wszędzie i wszystko wypełniasz,
Skarbnico dóbr i Dawco życia,
Przyjdź, uczyń w nas swe mieszkanie,
Oczyść nas z wszelkiej nieczystości,
Zbaw nasze dusze,
Ty, który jesteś dobry”.
Pan z wami. Błogosławieństwo Boga wszechmogącego, Ojca i Syna, i Ducha Świętego, niech
zstąpi na was i pozostanie z wami na zawsze. Amen.
Dziękuję bardzo.
Anna Laszuk
Sodalicja Mariańska w Warszawie
Copyright © Dicastero per la Comunicazione – Libreria Editrice Vaticana
Sobór nicejski I w 325 roku
Sobór powszechny to spotkanie biskupów w celu omawiania i decydowania o podstawowych
prawach kościelnych oraz regulowania doktryny wiary i moralności. Jako forma działania
i
zarządzania sprawami Kościoła funkcjonuje od wielu stuleci, podlegał też w tym czasie różnym
zmianom. Kościół katolicki uznaje, że odbyło się 21 soborów powszechnych. Nie wchodząc
w szczegóły ich dziejów, chciałabym przypomnieć wydarzenie, od którego te dzieje się rozpoczęły,
przed 1700 laty.
Pierwsze wieki chrześcijaństwa były świadkami ścierania się wielu sposobów rozumienia
religii nowej i rozwijającej się burzliwie. Spory toczone były nie tylko przez chrześcijan z poganami
i wyznawcami innych religii, lecz także wewnątrz nowego Kościoła, działającego już w części Azji,
Europy i Afryki. III i IV wiek to nasilenie dyskusji o sposobie pojmowania teologii trynitarnej. Do
aktywnych jej uczestników należał jeden z prezbiterów, Ariusz, który na przełomie drugiej i trzeciej
dekady IV w. wdał się w polemikę z biskupem Aleksandrem z Aleksandrii. Kategorycznie
zaprzeczając istnieniu Trójcy Świętej, głosił, że Jezus jest jedynie stworzeniem Boga a nie
Bogiem. Konfliktu nie udało się zażegnać synodowi blisko stu biskupów Egiptu i Libii, zwołanemu
przez bp. Aleksandra. Potępiony i ekskomunikowany Ariusz szukał poparcia poza Egiptem.
Dysputom teologicznym zaczęły towarzyszyć niepokoje społeczne. Niepokoiło to cesarza
rzymskiego Konstantyna I Wielkiego, który wysłał do Egiptu swoich negocjatorów – ich działania
okazały się również nieskuteczne.
Konstantyn był bowiem pierwszym władcą imperium, który zaprzestał prześladowania
chrześcijan. W 313 roku wydał, wspólnie z Licyniuszem, cesarzem wschodniej części imperium,
16
edykt mediolański proklamujący swobodę wyznawania religii chrześcijańskiej w całym państwie.
Chciał przy tym uchodzić za władcę wspaniałego i skutecznego w swym rządzeniu. W związku
z tym, że 25 lipca 325 r. miał rozpocząć się dwudziesty rok jego panowania jako cesarza,
zaplanowano obchody rocznicowe, trwające przez cały rok. Ich inauguracja miała mieć miejsce w
Nikomedii w Azji Mniejszej, a zaproszenie na nią otrzymało wiele osób, którym Konstantyn chciał
pokazać i udowodnić swoją wielkość. Zaproszenie na uroczysty bankiet w tym dniu skierował też
do biskupów chrześcijańskich z terenu Cesarstwa Rzymskiego. Zjechali się więc oni kilka dni
wcześniej do Nicei, leżącej w pobliżu Nikomedii (obecnie Iznik w północnej Turcji). Ich zadaniem
było nie tylko uczestniczenie uroczystości, ale także rozwiązanie kilku kwestii, m. in. ustalenie
jednolitego terminu obchodów Wielkanocy, która miała zostać wpisana do kalendarza imperium
jako nowe święto państwowe, ponieważ chrześcijaństwo zostało uznane za jedną z oficjalnych
religii w cesarstwie.
Spotkanie biskupów trwało prawie tydzień od 19 do 25 lipca i stało się okazją do podjęcia
także innych tematów. Obrady przeprowadzono sprawnie, gdyż na tym zależało cesarzowi
i musiały się one zmieścić w szerokim harmonogramie obchodów jubileuszowych. Pomogły w tym
prace przygotowawcze, które odbyły się – jak głosi tradycja – w Rzymie w Bazylice św. Sylwestra
i
św. Marcina w Monti, prawdopodobnie już w 324 roku. Cesarz Konstantyn nie tylko zdecydował
o tym, gdzie i kiedy odbędzie się to spotkanie biskupów i kto weźmie w nim udział, lecz także
uczestniczył w obradach w towarzystwie dostojników państwowych.
Otwarcie obrad w Nicei w 325 r.; XVIII-wieczny fresk w kościele Świętej Trójcy w Ławrze Peczerskiej w Kijowie;
https://pl.wikipedia.org/wiki/Sob%C3%B3r_nicejski_I
Sobór nicejski, jako pierwsze tego typu obrady o znaczeniu religijnym i cywilizacyjnym
zarazem, jest nadal przedmiotem badań i dyskusji teologów, historyków i specjalistów innych
dziedzin, opierających się o nieliczne, zróżnicowane, nieraz wtórne źródła historyczne. Nie tylko
bowiem trzy zachowane relacje naocznych świadków1 różnią się między sobą i niektóre
poruszane w nich wątki budzą wątpliwości badaczy. Większość dokumentów soborowych nie
zachowała się w ogóle w pierwotnej postaci, a ich późniejsze przekazy nie są jednolite. Różne są
też informacje zapisane w aktach późniejszych synodów lokalnych czy w dokumentach
państwowych. Mimo wątpliwości i nieścisłości wynikających z braku jednoznacznych źródeł, nie
mówiąc o niezachowaniu się stenogramów obrad sporządzanych przez sekretarzy cesarza,
przyjmuje się, że najpierw obradowano nad kwestiami doktryny wiary, później nad sprawami
organizacyjnymi – ważnymi dla Kościoła i państwa, a na końcu omawiano problemy
dyscyplinarne.
1Euzebiusz z Cezarei, Atanazy z Aleksandrii i Eustacjusz z Antiochii, a relacja tego ostatniego znana jest jako fragmenty przytoczone przez
Teodoreta z Cyru (ur. ok. 386/393, zm. ok. 457/466).
17
Po 1700 latach od wydarzenia, na początku XXI wieku przyjmuje się, że w Nicei
zgromadziło się ok. 220 biskupów z prawem głosu, choć początkowo ich liczbę podawano jako
- Większość pochodziła z greckojęzycznych prowincji Cesarstwa Rzymskiego. Pojedynczych
przedstawicieli miały regiony łacińskojęzyczne, czyli Galia, Hiszpania, Italia i Afryka.
Reprezentowali oni nie tylko różne regiony i wspólnoty, lecz także odmienne tradycje i lokalne
obrzędy chrześcijańskie.
Na przykład, do czasu spotkania w Nicei wyznawanie wiary było częścią obrzędów Chrztu
św., przed którym kandydat krótko deklarował wiarę w Boga Ojca, Jezusa Chrystusa i Ducha
Świętego. Nie było jednolitego tekstu, każdy Kościół lokalny stosował własny, wypracowany przez
wspólnotę. Nie są też znane żadne zapisy synodów lokalnych, na których kwestia wyznania wiary
byłaby omawiana czy kodyfikowana. Pod obrady soboru poddana została na życzenie cesarza
Konstantyna, który dążył do zażegnania konfliktu szerzącego się w cesarstwie. W czasie tych
obrad przytaczano wiele cytatów Pisma Świętego, na poparcie konkretnych stanowisk.
Dyskutowano też na temat interpretacji słów Biblii. W wyniku dyskusji doszło do uchwalenia
jednego z podstawowych punktów doktryny wiary, tzn. filozoficznego i teologicznego rozróżnienia
między stworzeniem jako aktem woli Boga a zrodzeniem z istoty Boga. Dlatego natura boska
Syna i natura stworzona człowieka są odrębnymi i całkowicie różnymi sposobami istnienia.
W wyniku dyskusji sformułowano tekst Credo – wyznania wiary (Symbol nicejski),
jednoznacznie przyjmującego, że Jezus Chrystus jest Bogiem, jako Syn współistotny Ojcu,
i
i
jednocześnie człowiekiem jako Syn Maryi dziewicy. Obradujący oparli się na Piśmie Świętym
Tradycji Kościoła powszechnego, czerpiąc terminologię także z nauki greckiej. Ich celem było
m. in. ustalenie symbolu wiary zaprzeczającego kontrowersjom ariańskim. Za główne źródła
Tradycji uznaje się dwa ośrodki: Jerozolimę i Cezarę w Palestynie. Cezareę reprezentował jej
biskup Euzebiusz, poważany przez cesarza Konstantyna autor jednej z zachowanych relacji.
Sformułowane podczas dyskusji i zapisane w końcowym dokumencie wyznanie wiary brzmiało:
Wierzymy w jednego Boga Ojca Wszechmogącego, Stworzyciela wszystkich rzeczy
widzialnych i niewidzialnych. I w jednego Pana Jezusa Chrystusa, Syna Bożego,
zrodzonego z Ojca, jednorodzonego, to jest z istoty Ojca, Boga z Boga, Światłość ze
Światłości, Boga prawdziwego z Boga prawdziwego, zrodzonego, a nie uczynionego,
współistotnego Ojcu, przez którego wszystko się stało, co jest w niebie i co jest na ziemi,
który dla nas ludzi i dla naszego zbawienia zstąpił i przyjął ciało, stał się człowiekiem,
cierpiał i zmartwychwstał trzeciego dnia, wstąpił do nieba, przyjdzie sądzić żywych
i umarłych. I w Ducha Świętego.
Tych, którzy mówią: „był kiedyś czas, kiedy Go nie było” lub „zanim się narodził, nie
był” lub „stał się z niczego” lub pochodzi z innej hipostazy, lub innej substancji [niż Ojciec],
lub że Syn Boży jest zmienny i przeobrażalny, tych wszystkich powszechny i apostolski
Kościół wyłącza.2
Ustalone wówczas Credo niektórzy chrześcijanie uznali za zbyt rewolucyjne, nie potrafiono
zrozumieć i przyjąć, że Bóg i Syn mają jedną naturę boską, że są z jednej substancji. Stało się to
powodem długoletniego konfliktu objawiającego się w różnych wymiarach. Zwołane w 381 roku
drugie zgromadzenie biskupów – sobór konstantynopolitański I – zmodyfikowało i uzupełniło treść
wyznania wiary. Potwierdzono w nim wiarę w Ducha Świętego, uznając obecność Boga w trzech
osobach – Ojca, Syna i Ducha Świętego. Tekst tego Credo, zwanego nicejsko-konstanty
nopolitańskim, odmawia się obecnie podczas Mszy świętej:
Wierzę w jednego Boga, Ojca Wszechmogącego, Stworzyciela nieba i ziemi, wszystkich
rzeczy widzialnych i niewidzialnych. I w jednego Pana Jezusa Chrystusa, Syna Bożego
Jednorodzonego, który z Ojca jest zrodzony przed wszystkimi wiekami. Bóg z Boga, Światłość ze
Światłości, Bóg prawdziwy z Boga prawdziwego. Zrodzony, a nie stworzony, współistotny Ojcu,
a przez Niego wszystko się stało. On to dla nas ludzi i dla naszego zbawienia zstąpił z nieba. I za
sprawą Ducha Świętego przyjął ciało z Maryi Dziewicy i stał się człowiekiem. Ukrzyżowany
również za nas pod Poncjuszem Piłatem został umęczony i pogrzebany. I zmartwychwstał dnia
trzeciego, jak oznajmia Pismo. I wstąpił do nieba; siedzi po prawicy Ojca. I powtórnie przyjdzie
2Dokumenty soborów powszechnych, t. I, Nicea I, Konstantynopol I, Efez, Chalcedon, Konstantynopol II, Konstantynopol III, Nicea II (325-787),
oprac. ks. A. Baron, ks. H. Pietras SJ, Kraków 2002, s. 25. Jest to wersja zapisana przez Euzebiusza i Atanazego. Wersja wyznania wiary
podana przez Teodoreta za Eustancjuszem jest różna treściowo i gramatycznie, napisana w pierwszej osobie liczby pojedynczej.
18
w chwale sądzić żywych i umarłych, a królestwu Jego nie będzie końca.
Wierzę w Ducha Świętego, Pana i Ożywiciela, który od Ojca i Syna pochodzi. Który
z Ojcem i Synem wspólnie odbiera uwielbienie i chwałę; który mówił przez Proroków. Wierzę
w jeden, święty, powszechny i apostolski Kościół. Wyznaję jeden chrzest na odpuszczenie
grzechów. I oczekuję wskrzeszenia umarłych i życia wiecznego w przyszłym świecie. Amen.
Kolejna omawiana kwestia, organizacyjna, to ustalenie jednolitego (wówczas w obrębie
Cesarstwa Rzymskiego) terminu obchodów Zmartwychwstania Chrystusa, według kalendarza
juliańskiego w pierwszą niedzielę po pierwszej wiosennej pełni Księżyca. W oparciu o to cesarz
Konstantyn ustanowił święto państwowe – Wielkanoc, zgodnie z okazywaną troską o jednolitość
terminów i zasad celebrowania wszystkich świąt w Cesarstwie, co podkreślał w swoich dekretach.
Ustalono też, że corocznie dokładną datę będą oficjalnie wyznaczać uczeni z Aleksandrii.
W dalszej kolejności uchwalono 20 kanonów regulujących kwestie dyscyplinarne,
dotyczących realnych problemów występujących w życiu wspólnot chrześcijańskich. Wskazują na
nie nawet ich tytuły: kan. 1. O pozbawiających się męskości oraz o tych, którym uczynili to inni;
kan. 2. O przyjmowanych do stanu duchownego od razu po chrzcie; kan. 3. O kobietach
mieszkających razem z duchownymi; kan. 4. Ile osób powinno konsekrować biskupa; kan. 5. O
ekskomunikowanych: aby nie byli przyjmowani przez innych oraz o tym, że synody mają się
odbywać dwa razy do roku; kan. 6. O precedencji niektórych stolic i o tym, że nie można zostać
powołanym na urząd biskupa bez zgody metropolity; kan. 7. O biskupie Aelii [czyli Jerozolimy];
kan. 8. O tych, którzy zwą się „czystymi”; kan. 9. O wyniesionych do prezbiteratu bez okresu
próbnego; kan. 10. O tych, którzy w czasie prześladowań zaparli się wiary (lapsi), a następnie
zostali dopuszczeni do stanu duchownego; kan. 11. O tych, którzy zaparli się wiary i są zaliczani
do stanu świeckiego; kan. 12. O tych, którzy wyrzekli się świata, a następnie do niego powrócili;
kan. 13. O tych pokutujących, którzy w godzinie śmierci proszą o Komunię; kan. 14. O
katechumenach, którzy upadli [w czasie prześladowań]; kan. 15. O duchownych, którzy przenoszą
się z miasta do miasta; kan. 16. O nieprzebywających w kościołach, w których zostali wybrani;
kan. 17. O duchownych, którzy zajmują się lichwą; kan. 18. Diakoni nie powinni podawać
Eucharystii prezbiterom ani być stawiani wyżej od nich; kan. 19. O tych, którzy odeszli od Pawła
z Samosaty; kan. 20. Nie należy modlić się na kolanach w niedziele i w dniach Pięćdziesiątnicy.
Uważa się, że kanony to jedyny dokument z Nicei, którego zawartość zachowała się
w uchwalonej formie – wszystkie rękopisy greckie brzmią tak samo, a tłumaczenia też oddają tę
samą treść. Forma literacka kanonów jest tożsama z IV-wiecznymi edyktami cesarskimi
i
ówczesnymi przepisami prawa rzymskiego, dlatego istnieje pogląd, że kanony zostały
zredagowane przez urzędników cesarskich. Przez wieki były one przedmiotem badań specjalistów
od rozwoju prawa kościelnego i cywilnego.
W trakcie obrad poruszono też inne kwestie organizacyjne i dyscyplinarne, które nie
znalazły odzwierciedlenia w uchwalonych jednomyślnie dwudziestu kanonach. Większością
głosów odrzucono na przykład postulat obowiązkowego celibatu dla biskupów, prezbiterów
i
diakonów. Podjęto decyzje w kwestiach lokalnych wspólnot i biskupów, z którymi wiązały się
wątpliwości, np. akceptacja święceń diakonów, prezbiterów i biskupów nowacjańskich z Afryki,
uznanie diakonis za osoby świeckie czy ograniczenie praw biskupa Melecjusza z Lykopolis. O tych
sprawach wspominano w listach, np. w Liście soboru w Nicei do Egipcjan.
Dyskusję prowadzili i uchwalali teksty dokumentów zgromadzeni biskupi, lecz ich
streszczenia spisali urzędnicy cesarscy, a następnie rozesłano je do miast i urzędów w państwie.
Decyzjom biskupów nadano moc edyktów cesarskich, a cesarz Konstantyn potwierdził je
dodatkowo listami kierowanymi do kilku najważniejszych miast.
Od tego spotkania minęło 17 wieków, nadal jednak jest wiele niewiadomych, wiele
szczegółów nieznanych. Widać jednak, jak skomplikowane były początki budowania fundamentów
doktryny wiary – ciągle nowej, mimo już 300 lat jej trwania – umacniania jej i rozwoju w warunkach
licznych prześladowań. Mimo podjęcia ważnych ustaleń, uznawanych dzisiaj za fundamentalne,
nie zakończono sporów – wręcz przeciwnie, pojawiły się nowe, kolejne niepokoje także społeczne.
Mowa jest wręcz o zjawisku zwanym kryzysem nicejskim i dalszych sporach filozoficzno
teologicznych. Proces kształtowania doktryny wiary trwał i trwa nadal. Doniosłość tego wydarzenia
doceniono jednak i potwierdzono w 431 roku na soborze efeskim I, ponad 100 lat później.
19
Zgromadzeni na nim biskupi uznali spotkanie w Nicei za pierwszy sobór powszechny3. Nadal
jest uznawany za taki przez Kościoły katolickie (uznające łączność z papieżem), prawosławne,
protestanckie, przedefeskie i przedchalcedońskie, a Światowa Rada Kościołów stwierdziła w 1948
roku, że tylko te wyznania, które przyjęły doktrynę wiary ustaloną w Nicei mogą być uważane za
chrześcijańskie.
Ustalenia soboru nicejskiego, podejmowane w obecności biskupów z obszaru Cesarstwa
Rzymskiego oraz świeckich dostojników państwowych, są uważane także za jeden
z fundamentów cywilizacji europejskiej. Uwzględniono w nich chrześcijańską wiarę w jedynego
Boga, filozofię starożytną i zasady funkcjonowania państwa. Nadana im ranga sprawiła, że
oddziaływały zarówno na rozwój religii, jak i nauki, kultury, sztuki, a także polityki – władze
państwowe zaczęły współpracę z Kościołem chrześcijańskim jako jednym z uznanych w państwie
kultów religijnych. Przez pewien czas zachował się związek państwa i kościoła, kolejne sobory
zwoływali bowiem cesarze rzymscy. Obecnie zwołanie soboru leży w gestii papieża czyli
zwierzchnika Kościoła katolickiego, niektóre więc spotkania biskupów katolickich nie są uznawane
przez inne Kościoły chrześcijańskie za sobory, lecz za synody.
Na zakończenie kilka słów o inicjatorze tego wydarzenia, Konstantynie I Wielkim. Niektórzy
obecni historycy wątpią w to, jakoby w ogóle przyjął chrzest, jak to było przyjmowane przez wieki.
W Kościele prawosławnym Konstantyn uznawany jest za świętego, a w historiografii protestanckiej
nieraz był krytykowany, uznawany za osobę odpowiedzialną za likwidację pierwotnego, „czystego”
chrześcijaństwa. Niezależnie od tego, jego zasługi są jednak niemałe4.
Informacje
Komunikat po spotkaniu Komisji Wychowania Katolickiego
Konferencji Episkopatu Polski
Po raz kolejny członkowie i konsultorzy Komisji jednogłośnie wyrazili stanowisko podtrzymujące
sprzeciw wobec działań i wypowiedzi płynących z Ministerstwa Edukacji Narodowej odnośnie do
ograniczeń i utrudnień w nauczaniu religii w szkołach – czytamy w komunikacie po spotkaniu Ko
misji Wychowania Katolickiego Konferencji Episkopatu Polski, które odbyło się 28 maja br.
Członkowie i konsultorzy Komisji z aprobatą przyjęli wyrok Trybunału Konstytucyjnego
z dnia 22 maja br., który orzekł, że przepisy wyłączające ocenę z religii ze średniej ocen są nie
zgodne z Konstytucją. „Jednocześnie oczekuje się na rozpatrzenie przez Trybunał Konstytucyjny
wniosku złożonego przez Konferencję Episkopatu Polski w związku z wprowadzonymi zmianami
redukcji wymiaru godzin lekcji religii i ich umieszczania w planie bezpośrednio przed i po obowiąz
kowych zajęciach” – czytamy w komunikacie.
Komisja wydała również komunikat w sprawie realizacji podstawy programowej i programu
nauczania religii w roku szkolnym 2025/2026. „W związku z bezprawnym ograniczeniem przez
Rząd RP godzin lekcji religii w szkole z dwóch do jednej w tygodniu jesteśmy zmuszeni do wska
zania ogólnych wytycznych, określających sposób korzystania z obowiązujących dokumentów
programowych nauczania religii w szkole (podstawy programowej i programu nauczania religii
rzymskokatolickiej oraz podręczników do religii) w sytuacji realizacji lekcji religii w wymiarze jednej
godziny tygodniowo” – zaznaczono w komunikacie.
Przewodniczący Komisji bp Wojciech Osial, wraz z jej członkami i konsultorami, zapewniają
o solidarności i wsparciu dla wszystkich katechetów i nauczycieli religii. „Wszyscy uczestnicy spo
tkania popierają także wszelkie działania promujące troskę o katolickie wychowanie nowych poko
leń. W łączności z decyzją Konferencji Episkopatu Polski wspierają także zbieranie podpisów pod
obywatelskim projektem ustawy dotyczącej obowiązkowego wyboru lekcji religii lub etyki” – podaje
komunikat.
BP KEP
3Za sobór powszechny nie jest więc uznawane spotkanie apostołów i starszych, które odbyło się w Jerozolimie w 49 roku (Dz 15,2-29).
4Na podstawie: Dokumenty soborów powszechnych, t. I, …; J. Daniélou , H. I. Marrou, Historia Kościoła. I. Od początków do roku 600, Warszawa
1984; źródła internetowe, m. in. https://pl.wikipedia.org/wiki/Sob%C3%B3r_nicejski_I.
20
Komunikat po spotkaniu Komisji Wychowania Katolickiego KEP
W dniu 28 maja 2025 r., pod przewodnictwem bp. Wojciecha Osiala, odbyło się posiedzenie
członków i konsultorów Komisji Wychowania Katolickiego KEP. W dyskusji podjęto szereg tema
tów związanych z wychowaniem religijnym dzieci i młodzieży, katechezą oraz nauczaniem religii.
Po raz kolejny członkowie i konsultorzy Komisji jednogłośnie wyrazili stanowisko podtrzy
mujące sprzeciw wobec działań i wypowiedzi płynących z Ministerstwa Edukacji Narodowej odno
śnie do ograniczeń i utrudnień w nauczaniu religii w szkołach. Z aprobatą przyjęto wyrok Trybuna
łu Konstytucyjnego z dnia 22 maja 2025 r., który orzekł, że przepisy wyłączające ocenę z religii ze
średniej ocen są niezgodne z Konstytucją. Jednocześnie oczekuje się na rozpatrzenie przez Try
bunał Konstytucyjny wniosku złożonego przez Konferencję Episkopatu Polski w związku z wpro
wadzonymi zmianami redukcji wymiaru godzin lekcji religii i ich umieszczania w planie bezpośred
nio przed i po obowiązkowych zajęciach.
Komisja wydała także komunikat w sprawie realizacji podstawy programowej i programu
nauczania religii w roku szkolnym 2025/2026. Zaznaczono w nim, że „w związku z bezprawnym
ograniczeniem przez Rząd RP godzin lekcji religii w szkole z dwóch do jednej w tygodniu jesteśmy
zmuszeni do wskazania ogólnych wytycznych, określających sposób korzystania z obowiązują
cych dokumentów programowych nauczania religii w szkole (podstawy programowej i programu
nauczania religii rzymskokatolickiej oraz podręczników do religii) w sytuacji realizacji lekcji religii
w wymiarze jednej godziny tygodniowo”.
Podjęto także refleksję nad formą i treścią odnośnie do katechezy sakramentalnej i kate
chumenalnej w parafiach. Zapowiedziano, że będzie to temat kolejnych spotkań.
Przewodniczący Komisji bp Wojciech Osial, wraz z uczestnikami, zapewniają o solidarności
i wsparciu dla wszystkich katechetów i nauczycieli religii. Wszyscy uczestnicy spotkania popierają
także wszelkie działania promujące troskę o katolickie wychowanie nowych pokoleń. W łączności
z decyzją Konferencji Episkopatu Polski wspierają także zbieranie podpisów pod obywatelskim
projektem ustawy dotyczącej obowiązkowego wyboru lekcji religii lub etyki.
Na zakończenie, w liturgiczne wspomnienie błogosławionego Prymasa Stefana Wyszyń
skiego, tak bardzo zatroskanego o dobro człowieka, w modlitwie zawierzono mu dzieło wychowa
nia, ewangelizowania i katechizowania w naszej Ojczyźnie.
Ks. Tomasz Kopiczko
Sekretarz KWK KEP
https://episkopat.pl/doc/229691.Komunikat-po-spotkaniu-Komisji-Wychowania-Katolickiego-KEP
Episkopat o bieżących sprawach Kościoła w Polsce
Zmiany w nauczaniu religii w szkołach oraz katecheza parafialna, a także stan prac nad powoła
niem Komisji niezależnych ekspertów do zbadania zjawiska wykorzystania seksualnego osób ma
łoletnich – to główne tematy 401. Zebrania Plenarnego Konferencji Episkopatu Polski, które odby
ło się od 10 do 12 czerwca 2025 roku w Katowicach. - Zebranie Plenarne KEP odbyło się w stolicy Górnego Śląska w związku ze 100-leciem
powstania archidiecezji katowickiej. Główne uroczystości jubileuszowe miały miejsce w Archikate
drze Chrystusa Króla pod przewodnictwem legata papieskiego kard. Kazimierza Nycza.
Członkowie Konferencji Episkopatu Polski pogratulowali wyboru papieżowi Leonowi XIV oraz za
pewnili go o modlitewnym wsparciu w jego trudnej misji dla Kościoła powszechnego.
Jednym z głównych tematów Zebrania Plenarnego była kwestia zmian w nauczaniu religii
w szkołach. Biskupi kolejny raz potwierdzili, że „sprzeciwiają się działaniom podejmowanym przez
Ministerstwo Edukacji Narodowej, ograniczającym i utrudniającym nauczanie religii w szkołach”.
„Oczekują na rozpatrzenie przez Trybunał Konstytucyjny wniosku zaskarżającego zmiany wpro
wadzające redukcję wymiaru godzin lekcji religii oraz ich umieszczanie w planie bezpośrednio
przed lub po zajęciach obowiązkowych” – czytamy w komunikacie. W czasie Zebrania Plenarnego
biskupi podjęli także dyskusję nad nowym programem nauczania religii dostosowanym do zaist
niałej sytuacji.
Odnośnie do wprowadzonych przez Ministerstwo zajęć z edukacji zdrowotnej, „biskupi
wzywają rodziców, aby głęboko rozważyli decyzję o udziale ich dzieci w tych zajęciach, gdyż pro
21
ponowane w nim treści nie zawsze są zgodne z zasadami etyki katolickiej, a także ingerują
w prawo rodziców do wychowania dzieci zgodnie z ich światopoglądem”.
Biskupi obradowali także nad opracowaniem ogólnych wskazań dla katechezy parafialnej.
„W centrum dyskutowanych propozycji znajduje się katecheza inicjacyjna, ukierunkowana na peł
ne wtajemniczenie chrześcijańskie i prowadząca do dojrzałego życia w wierze. Zwrócono również
uwagę na znaczenie katechezy mistagogicznej, pogłębiającej przeżywanie sakramentów, oraz
katechezy permanentnej, wspierającej nieustanny rozwój duchowy i odpowiadającej na egzysten
cjalne pytania współczesnego człowieka” – podaje komunikat. „Katecheza parafialna i lekcje religii
w szkole wzajemnie siebie potrzebują i uzupełniają” – czytamy w komunikacie po Zebraniu Ple
narnym.
W czasie obrad biskupi zapoznali się z aktualnym stanem prac nad powołaniem Komisji
niezależnych ekspertów do zbadania zjawiska wykorzystania seksualnego osób małoletnich oraz
wyrazili wdzięczność Prymasowi Polski abp. Wojciechowi Polakowi i kierowanemu przez niego
Zespołowi, który zakończył swoją działalność, za przygotowanie konkretnych fundamentów do
kolejnego etapu prac. „Zebranie Plenarne zdecydowało o powołaniu Zespołu ds. opracowania do
kumentów dotyczących funkcjonowania Komisji niezależnych ekspertów do zbadania zjawiska
wykorzystania seksualnego osób małoletnich przez niektórych duchownych. Jego przewodniczą
cym został wybrany bp Sławomir Oder” – podaje komunikat.
BP KEP
Komunikat z 401. Zebrania Plenarnego Konferencji Episkopatu Polski
W dniach od 10 do 12 czerwca 2025 r., pod przewodnictwem abp. Tadeusza Wojdy SAC, odbyło
się w Katowicach 401. Zebranie Plenarne Konferencji Episkopatu Polski. - Biskupi spotkali się w stolicy Górnego Śląska w związku z 100-leciem powstania diecezji kato
wickiej, którą ustanowił w 1925 roku papież Pius XI bullą Vixdum Poloniae unitas. W 1992 roku,
decyzją św. Jana Pawła II, została ona podniesiona do rangi archidiecezji. Główne uroczystości
jubileuszowe odbyły się w katowickiej katedrze Chrystusa Króla, gdzie Mszy Świętej przewodni
czył legat papieski kard. Kazimierz Nycz. - Konferencja Episkopatu Polski wyraża radość z wyboru papieża Leona XIV. Zapewnia o modli
tewnym towarzyszeniu i wsparciu w jego pasterskiej misji dla Kościoła powszechnego. Wyraża
wielkie pragnienie, by Ojciec Święty, idąc śladami swoich poprzedników, odwiedził nasz kraj, aby
wiara Polaków została wzmocniona. - Jednym z głównych tematów spotkania była kwestia zmian w nauczaniu religii w szkołach. Bi
skupi raz jeszcze potwierdzili, że sprzeciwiają się działaniom podejmowanym przez Ministerstwo
Edukacji Narodowej, ograniczającym i utrudniającym nauczanie religii w szkołach. Oczekują na
rozpatrzenie przez Trybunał Konstytucyjny wniosku zaskarżającego zmiany wprowadzające re
dukcję wymiaru godzin lekcji religii oraz ich umieszczanie w planie bezpośrednio przed lub po za
jęciach obowiązkowych. Równocześnie, mając na uwadze wprowadzone przez Ministerstwo
zmiany, biskupi podjęli dyskusję nad nowym programem nauczania religii dostosowanym do za
istniałej sytuacji. Ze względu na dynamiczne zmiany społeczne, powinien on mieć szerszy wymiar
kulturowy, wychowawczy, społeczny i historyczny. Biskupi apelują do rodziców i uczniów o obronę
lekcji religii w szkole. Popierają inicjatywę społeczną zbierania podpisów pod obywatelskim projek
tem ustawy dotyczącej obowiązkowego wyboru przez uczniów lekcji religii lub etyki. - Odnośnie do wprowadzonych przez Ministerstwo zajęć z edukacji zdrowotnej, biskupi wzywają
rodziców, aby głęboko rozważyli decyzję o udziale ich dzieci w tych zajęciach, gdyż proponowane
w nim treści nie zawsze są zgodne z zasadami etyki katolickiej, a także ingerują w prawo rodziców
do wychowania dzieci zgodnie z ich światopoglądem. - Biskupi podjęli refleksję nad opracowaniem ogólnych wskazań dla katechezy parafialnej, które
obejmowałyby jej specyfikę jako procesu długofalowego, zintegrowanego i towarzyszącego wier
nym na różnych etapach życia. W centrum dyskutowanych propozycji znajduje się katecheza ini
cjacyjna, ukierunkowana na pełne wtajemniczenie chrześcijańskie i prowadząca do dojrzałego
życia w wierze. Zwrócono również uwagę na znaczenie katechezy mistagogicznej, pogłębiającej
przeżywanie sakramentów, oraz katechezy permanentnej, wspierającej nieustanny rozwój ducho
wy i odpowiadającej na egzystencjalne pytania współczesnego człowieka. Podkreślono, że
wszystkie te formy powinny być obecne w duszpasterstwie parafialnym w sposób spójny, dosto
22
sowany do sytuacji wiernych i zakorzeniony w życiu wspólnoty. Należy pamiętać, że podmiotem
katechizacji jest cały Kościół, a parafia jest jej uprzywilejowanym miejscem. Natomiast w zakresie
wychowania i komunikacji wiary konieczna jest współodpowiedzialność wszystkich środowisk: ro
dziny, szkoły i parafii. Troska o katechezę parafialną nie oznacza w żaden sposób rezygnacji
z lekcji religii w szkole. Katecheza parafialna i lekcje religii w szkole wzajemnie siebie potrzebują
i uzupełniają. - Biskupi zapoznali się z aktualnym stanem prac nad powołaniem Komisji niezależnych eksper
tów do zbadania zjawiska wykorzystania seksualnego osób małoletnich. Przedstawione zostały
kolejne uwagi dotyczące dalszego procedowania nad jej statutem i zasadami funkcjonowania. Bi
skupi wyrażają wdzięczność Księdzu Prymasowi abp. Wojciechowi Polakowi i kierowanemu przez
niego Zespołowi, który zakończył swoją działalność, za przygotowanie konkretnych fundamentów
do kolejnego etapu prac. Zebranie Plenarne zdecydowało o powołaniu Zespołu ds. opracowania
dokumentów dotyczących funkcjonowania Komisji niezależnych ekspertów do zbadania zjawiska
wykorzystania seksualnego osób małoletnich przez niektórych duchownych. Jego przewodniczą
cym został wybrany bp Sławomir Oder.
Modląc się w przed obliczem Matki Bożej Sprawiedliwości i Miłości Społecznej w Piekarach Ślą
skich, biskupi za Jej wstawiennictwem proszą o pojednanie i zgodę w naszej Ojczyźnie. W koń
czącym się roku szkolnym dziękują nauczycielom oraz katechetom za ich trudną i odpowiedzialną
pracę. Wspierają także wszystkich nauczycieli religii, którzy w aktualnej sytuacji zostali zmuszeni
do dokonania bardzo poważnych zmian w swoim życiu. Biskupi zawierzają również Panu Bogu
wszystkie sprawy Kościoła w Polsce i udzielają Rodakom w kraju i za granicą pasterskiego błogo
sławieństwa.
Podpisali pasterze Kościoła katolickiego w Polsce obecni na 401. Zebraniu Plenarnym Konferencji
Episkopatu Polski.
Katowice, 12 czerwca 2025 roku
Episkopat o bieżących sprawach Kościoła w Polsce (komunikat po…
Kardynałowie i teolodzy o sytuacji Kościoła
Aktualna sytuacja i przyszłość Kościoła to temat konferencji zorganizowanej 23 maja br. w Rzymie
z udziałem kardynałów Kurta Kocha i Rainera Marii Woelkigo, a także teologów, księży profeso
rów Ralpha Weimanna i Gudio Rodheudta.
„Kościół nie jest organizacją pozarządową”
„Kwestia przyszłości Kościoła jest dziś szczególnie pilna, zwłaszcza w Europie” – podkreślił
w słowie wstępnym moderator, ks. profesor Markus Graulich SDB, podsekretarz Dykasterii do
spraw Tekstów Prawnych. Zwrócił uwagę, że już apostołowie zastanawiali się nad tym, jak może
wyglądać przyszłość Kościoła. „Nie kierowali się własnymi pomysłami, nie przeprowadzali ankiet.
Słuchali świadków, którzy opowiadali im o działaniu Boga. W tych świadectwach rozpoznawali
wolę Boga dotyczącą trwałej przyszłości swojej wspólnoty. Aby Kościół mógł nadal odgrywać
ważną rolę w przyszłości, musi przyjąć Słowo Boże za wytyczną. Potrzebni są przede wszystkim
świadkowie” – zaznaczył ks. prof. Graulich.
W pierwszym wykładzie ks. profesor Ralph Weimann mówił o stanie Kościoła katolickiego
i
stwierdził, że przechodzi on „przekształcenie w rodzaj organizacji pozarządowej”, gdzie „połą
czenie Kościoła i świata” ostatecznie zaciemnia „fundament, jakim jest objawienie”. „Mentalność
polegająca na zrównaniu społeczeństwa i Kościoła została w epoce nowożytnej podniesiona do
rangi swego rodzaju dogmatu metodologicznego” – powiedział ks. prof. Weimann. „Odstępcy, któ
rzy trzymają się klasycznych prawd wiary i tym samym ośmielają się sprzeciwiać duchowi czasu,
zostali napiętnowani jako zacofani i rygorystyczni twardogłowi. Prowadzi to czasami do tego, że
„sama wskazówka, iż wiara jest nadprzyrodzona i tym samym podlega innym kryteriom niż rozum,
jest przez «nową uniwersytecką inkwizycję» odrzucana jako nienaukowa, a dostęp do kariery na
ukowej odmawiany” – stwierdził.
Świat wrze i ślizga się z jednego kryzysu w drugi
Profesor teologii podkreślił, że gdy Kościół na nowo odkryje swój „nadprzyrodzony wymiar”, po
nownie stanie się jasne, że wiara jest drogą do Boga. Podsumowując, ks. Weimann przypomniał
23
słowa Josepha Ratzingera, późniejszego papieża Benedykta XVI: „Nie potrzebujemy Kościoła
bardziej ludzkiego, ale bardziej boskiego, wtedy stanie się on prawdziwie ludzki”.
Kardynał Koch o „kapłanie przyszłości”
Następnie o „kapłanie przyszłości” mówił kardynał Kurt Koch. Prefekt Dykasterii do spraw Popie
rania Jedności Chrześcijan podkreślił sakramentalną naturę Kościoła, w której ma swoje źródło
sakramentalna posługa kapłańska. Relację między „specyficznym kapłaństwem sakramentalnym,
a wspólnym kapłaństwem wszystkich wiernych” najlepiej ujął św. Augustyn, którego Koch zacyto
wał następującymi słowami: „Choć lękam się tego, kim jestem dla was, pociesza mnie to, kim je
stem z wami. Dla was jestem biskupem, z wami jestem chrześcijaninem (…). To pierwsze miano
jest zagrożeniem, drugie wybawieniem (Mowy, 340, 1)”. Każdy kapłan ma służyć uświęcaniu i dla
tego jest przede wszystkim zobowiązany do udzielania sakramentów i głoszenia Dobrej Nowiny.
Kapłan jest głosem, słowem jest Chrystus” – przypomniał kardynał Koch, nawiązując do kolejnej
myśli św. Augustyna.
Rodheudt: „To czas katakumb”
Duszpasterz i publicysta, ksiądz Guido Rodheudt, opowiedział o swoich doświadczeniach w para
fii, wyrażając wyraźną krytykę „schizmy pionowej”, która powoduje „rozłam między nauką a prak
tyką misyjną lub duszpasterską”. W obecnym kryzysie wiary liczą się „męczennicy”, którzy w pier
wotnym znaczeniu tego słowa nieustraszenie wyznają wiarę. Zdaniem ks. Rodheudta, znów na
stały „czasy katakumb”, podobnie jak w czasach pierwszych chrześcijan. „Ważnym aspektem
pierwotnej misji chrześcijańskiej nie jest krnąbrność nowej religii pełnej mądrali, ale gotowość do
walki o prawdę, której nie da się przekazać w formie programu życia, ale poprzez głoszenie oso
by, a mianowicie Jezusa Chrystusa, który jest jedynym, wyłącznym, a tym samym wymagającym
Panem i Zbawicielem” – wyjaśnił duchowny w swoim wykładzie.
Kardynał Woelki: „Nie bądźcie sługami struktur”
Na zakończenie arcybiskup Kolonii, kardynał Rainer Maria Woelki, mówił o wyzwaniach i szan
sach dla Kościoła w coraz bardziej zsekularyzowanym społeczeństwie. Podkreślił przy tym, że nie
chodzi tylko o zmiany strukturalne, ale o głębszą odnowę duchową: „Istotniejsze dla naszego dzia
łania jako Kościoła w świecie jest […] to, co tylko w ograniczonym stopniu leży w naszych rękach
i
co możemy opisać pojęciem «przemiana» lub, jeszcze dokładniej, «zezwolenie na przemianę».
Kościół musi nauczyć się pracować z narzędziami rozwoju organizacyjnego, nie tracąc z oczu
swojej duchowej misji” – powiedział.
Na przykładzie archidiecezji kolońskiej kard. Woelki przedstawił konkretne projekty reform:
reorganizację parafii, utworzenie centralnej spółki prowadzącej przedszkola oraz działania dusz
pasterskie bardziej ukierunkowane na ewangelizację. Dostępne zasoby nie powinny być jedynie
ograniczane, ale strategicznie ukierunkowane na najważniejsze obszary.
Kard. Woelki podkreślił: „Zamiast stać się sługami naszych struktur, naszym obowiązkiem
jest tworzenie struktur służących innym”. Najważniejsze jest pytanie, jak można dziś na nowo
wzbudzić entuzjazm ludzi dla wiary – zwłaszcza w czasach, gdy wielu straciło kontakt z rzeczywi
stością sakramentalną – zaznaczył.
Na zakończenie arcybiskup Kolonii zaprosił na konferencję eucharystyczną „Przyjdźcie i zobacz
cie”, która odbędzie się w Kolonii w dniach 19-22 czerwca 2025 r.
Kardynałowie i teolodzy o sytuacji Kościoła | eKAI - Pielgrzymka Katolickiego Stowarzyszenia
„Civitas Christiana” na Jasną Górę
„Wszystkie nadzieje to Matka Najświętsza i jeżeli jakiś program to ONA” – ta myśl bł. kard. Stefa
na Wyszyńskiego towarzyszyła 45. Pielgrzymce Katolickiego Stowarzyszenia „Civitas Christiana”
na Jasną Górę, która odbyła się 24 maja br. Członkowie z całej Polski dziękowali Matce Bożej za
otrzymane łaski, prosili w intencjach Ojczyzny, a szczególnie o rychłą kanonizację ich patrona,
bł. kard. Stefana Wyszyńskiego. Dla uczestników było to także duchowe przygotowanie do pierw
szego święta patronalnego, które odbyło się 28 maja br. w liturgiczne wspomnienie Błogosławio
nego Prymasa Tysiąclecia.
24
Prymas Wyszyński pozostawił wielki program duchowy. Pokazał, że Matka Boża pozwala
nam dotrzeć do Syna, a przez Niego – do ludzkich serc, i my współcześnie tego bardzo potrzebu
jemy, aby uczyć i przypominać o szacunku i godności do każdego człowieka od poczęcia do natu
ralnej śmierci – powiedział Kamil Sulej, prezes Katolickiego Stowarzyszenia „Civitas Christiana”.
Podkreślił, że pielgrzymki do jasnogórskiego sanktuarium pomagają budować wspólnotę,
której dzisiejszy świat bardzo potrzebuje, ale również są czasem zjednoczenia na modlitwie i wy
razem odpowiedzialności także w wymiarze społeczno-narodowym.
i
Izabela Tyras, dyrektor Instytutu Kultury Katolickiego Stowarzyszenia „Civitas Christiana”
przewodnicząca Oddziału Stowarzyszenia w Częstochowie, zwróciła uwagę, że wszystkie naj
ważniejsze wydarzenia w dziejach stowarzyszenia miały miejsce na Jasnej Górze. – Tu powstali
śmy jako wspólnota, tu zostaliśmy włączeni do grona ruchów i wspólnot katolickich i tutaj podej
mowaliśmy najważniejsze decyzje – mówiła.
Dyrektor zwróciła uwagę, że Prymas Tysiąclecia pozostawił Polakom ważne przesłanie,
abyśmy miłowali i szanowali drugiego człowieka. – Tyle jesteśmy warci, ile kochamy, bo czas to
miłość. Prymas nauczał: miłuj Boga i szanuj bliźniego swego, ponieważ w nim żyje Chrystus. To
ważne wskazówki jak powinniśmy postępować w życiu – podkreśliła. Przypomniała, że bł. kard.
Stefan Wyszyński w sposób szczególny umiłował Matkę Bożą i wyrażał pragnie bycia na Jasnej
Górze, „choćby w przedsionku, bylebym mógł patrzeć na Maryję i Jej zawierzać życie”.
Na Jasną Górę przyjechali członkowie i sympatycy stowarzyszenia z całej Polski. – Kiedy
chodziłam do Liceum w Bydgoszczy uczestniczyłam w spotkaniu bezpośrednim z Prymasem Wy
szyńskim. Pamiętam tłumy ludzi, którzy go serdecznie witali. Staram się jak najwięcej pozyskiwać
z jego twórczości i przekazujemy jego nauczanie naszym członkom – powiedziała Teresa Misie
wicz, przewodnicząca bydgoskiego oddziału Katolickiego Stowarzyszenia „Civitas Christiana”.
Dodała, że nauczanie błogosławionego jest stale aktualne i jeżeli będziemy się w nie zgłębiali to
„otrzymamy piękne drogowskazy na przyszłość”.
i
Przewodnicząca z Bydgoszczy zauważyła, że zadaniem członków jest także ewangelizacja
aby dotrzeć do innych uruchomili kanał na YouTube „Jak nie odejść, jak powrócić…”. – Wiemy
w jakiej rzeczywistości żyjemy. Pragniemy, żeby materiały, które się będą znajdowały na tym ka
nale miały wartość katechetyczną, ekumeniczną, duchową. Mamy w sercu tych, którzy w Kościele
są, i nie chcemy ich stracić, ale także mamy tych, którzy odeszli i pragniemy, żeby do Kościoła
powrócili – mówiła.
28 maja, w liturgiczne wspomnienie Prymasa Polski, Katolickie Stowarzyszenie „Civitas
Christiana” przeżywało pierwsze święto patronalne. Jasnogórska pielgrzymka wpisała się w du
chowe przygotowania do tego ważnego wydarzenia dla całej wspólnoty. Rozpoczęły się one już
w styczniu br. Cały cykl dotyczył miłości i sprawiedliwości społecznej.
Głównym punktem pielgrzymki była Eucharystia pod przewodnictwem ks. Dariusza Wojtec
kiego Asystenta kościelnego Katolickiego Stowarzyszenia „Civitas Christiana”.
Przesłanie do uczestników powiedział o. Samuel Pacholski. Przeor Jasnej Góry wyraził
wdzięczność, że członkowie stowarzyszenia idą drogą bł. kard. Wyszyńskiego, który bardzo wiele
mówił o Matce Bożej i Jasnej Górze. Zachęcał, także by kroczyli odważnie w przyszłość. – Bądź
cie świadkami chrześcijańskiej nadziei i pamiętajcie, że Maryja od kolumbryn silniejsza i jak Matka
zawsze przytula do serca. Trwajcie mocni w wierze – życzył przeor Jasnej Góry.
Podczas Eucharystii poświęcono Ikony Matki Bożej Częstochowskiej, które otrzymają
przedstawiciele wszystkich oddziałów Katolickiego Stowarzyszenia „Civitas Christiana”, by tak, jak
Prymas Polski zawierzali swoje życie Maryi, a patrząc na Nią przypominali sobie, że „najważniej
szym programem jest Ona”.
Katolickie Stowarzyszenie „Civitas Christiana” jest ogólnopolską organizacją formacyjno
edukacyjną, przygotowującą katolików świeckich do realizowania misji Kościoła w łączności z Je
go Pasterzami.
Świeccy katolicy zrzeszeni w stowarzyszeniu „Civitas Christiana” budują „wspólnotę w dzia
łaniu” w obszarze kultury, edukacji, rodziny i polityki samorządowej. W sposób szczególny podej
mują problematykę katolickiej nauki społecznej, formacji biblijnej oraz wartości kształtujących
współczesne autorytety. Poruszane są zagadnienia związane z dziedzictwem nauczania patrona
bł. Stefana Wyszyńskiego ukazując ich aktualny wymiar. Stowarzyszenie posiada swoje oddziały
na terenie całego kraju.
25
Festiwal Eucharystii z okazji 100-lecia
Eucharystycznego Ruchu Młodych w Polsce
W dniach od 16 do 18 maja br., w Pniewach, odbył się Festiwal Eucharystii z okazji 100-lecia Eu
charystycznego Ruchu Młodych w Polsce. Każdy dzień miał swoją wymowę i odnosił się do za
sad, jakie towarzyszą dzieciom i młodym zaangażowanym w Ruch.
Z młodymi był obecny Międzynarodowy Dyrektor Papieskiej Światowej Sieci Modlitwy i Eu
charystycznego Ruchu Młodych o. Cristóbal Fones SJ oraz były Asystent Europejski o. Thierry
Monfils SJ. Pozdrowienia i apostolskie błogosławieństwo przesłał do uczestników już wcześniej
papież Franciszek, a także 29 biskupów z całej Polski. Swoje słowo skierował także Andrzej Duda,
Prezydent RP.
Pierwszy dzień, „Dzień Słowa”, rozpoczął się od spotkania z ks. Sebastianem Koseckim,
znanym influencerem i ewangelizatorem w Internecie, który wygłosił katechezę i dał świadectwo
swojej wiary w Jezusa. Następnie uczestnicy wzięli udział we Mszy Świętej pod przewodnictwem
bp. Jana Glapiaka, biskupa pomocniczego archidiecezji poznańskiej. Po kolacji nie zabrakło inte
gracji poprzez wspólne zabawy i śpiew.
Drugi dzień to „Dzień Chleba”. Od samego rana wszystkie grupy pielgrzymowały do grobu
św. Urszuli Ledóchowskiej, aby później zgromadzić się w kościele św. Wawrzyńca, skąd wyruszy
ła procesja Eucharystyczna razem ze świętymi: św. Urszulą Ledóchowską, św. Stanisławem Kost
ką, św. Piusem X, bł. Carlo Acutis oraz bł. Imeldą. Procesja zakończyła się w kościele św. Jana
Chrzciciela, gdzie wszyscy razem adorowali Pana Jezusa w Najświętszym Sakramencie w spe
cjalnie przygotowanej monstrancji. Radość uczestników spotęgowała zabawa i śpiew podczas
koncertu „Małe TGD” w hali widowiskowo-sportowej. Po przerwie obiadowej uczestnicy spotkali
się na uroczystej Mszy Świętej, której przewodniczył bp Piotr Kleszcz OFM Conv., biskup pomoc
niczy Archidiecezji Łódzkiej. Cały dzień radosnego świętowania zakończył koncert uwielbienia ze
społu „niemaGOtu”.
Ostatni, trzeci dzień Festiwalu to „Dzień Apostoła”. Uczestnicy spotkali się w Sanktuarium
św. Urszuli Ledóchowskiej na Mszy Świętej pod przewodnictwem abp. Zbigniewa Zielińskiego,
metropolity poznańskiego, który w swoim słowie zachęcił nie tylko do pielęgnowania i pogłębiania
wiary, ale przede wszystkim do dawania świadectwa tam, gdzie jesteśmy.
ks. Marcin Nowak
Dyrektor Krajowy Eucharystycznego Ruchu Młodych
Podzielmy się świadectwem – trwa konkurs „Aktywna Parafia”
Zaproszenie
Trwa Konkurs „Aktywna Parafia” 2025, organizowany przez Katolicką Agencję Informacyjną. Ini
cjatywa ma na celu pokazanie szerokiej publiczności ciekawych, wyjątkowych parafii, w których
zwykli ludzie dokonują niezwykłych rzeczy. Organizatorzy chcą pokazać działalność charytatywną,
inicjatywy ewangelizacyjne, promowanie zdrowego trybu życia oraz budowanie wspólnoty przez
społeczności lokalne. W tym roku wprowadzona zostaje nowa – ekologiczna – kategoria w ocenie
działalności parafii: „zaangażowanie na rzecz środowiska”. Na zgłoszenia organizatorzy czekają
do 24 września 2025 r.
Do podzielenia się świadectwem swojej wiary, ale i zaangażowania m.in. w dzieła charyta
tywne i ruchy oraz stowarzyszenia zachęca Katolicka Agencja Informacyjna. Jest ona organizato
rem Konkursu „Aktywna Parafia”, który odbywa się pod patronatem Konferencji Episkopatu Polski.
Na parafie, które wyróżniają się na tle innych czekają atrakcyjne nagrody, a specjalne wyróżnienie
otrzyma wspólnota szczególnie zaangażowana w pomoc potrzebującym.
Konkurs „Aktywna Parafia” ma promować te wspólnoty, które angażują się w różnorodne
działania: duszpasterskie, ewangelizacyjne, społeczne, charytatywne, sportowe oraz ekologiczne.
To okazja do podzielenia się przez parafie świadectwem wiary, właśnie poprzez pokazanie innym
swoich aktywności. To nie tylko promocja dobra, ale i zachęta dla innych wspólnot kościelnych
z całego kraju.
26
Wielki finał Konkursu odbędzie się 18 października br. w Warszawie, ale wcześniej, bo do
24 września, należy wypełnić formularz zgłoszeniowy i opisać to wszystko, co dobrego dzieje się
w parafii. Sam formularz dostępny jest na stronie Konkursu: https://www.ekai.pl/aktywnaparafia/
Formularz zgłoszeniowy został podzielony na kilka kategorii: inicjatywy duszpasterskie,
ewangelizacyjne, charytatywne, sportowe oraz ekologiczne. Nie oznacza to, że parafia, która chce
wziąć udział w Konkursie, musi wykazać się zaangażowaniem w każdym wskazanym zakresie.
Organizatorom zależy, by parafie zechciały się podzielić z innymi swoim świadectwem. Do zgło
szenia należy dołączyć zdjęcia, która pokażą dzieła podejmowane w lokalnych wspólnotach.
1 października br., po dokonaniu oceny zgłoszeń przez jury, ogłoszona zostanie lista dzie
sięciu parafii-finalistów. Sam finał zaplanowano na 18 października w Warszawie. Ma on formułę
rodzinnego festynu. Parafie prezentują lokalną kulturę, tradycje, potrawy, stroje i śpiewy, a także
biorą udział w konkursach sprawnościowych.
Zwycięzca Konkursu otrzyma bony na sprzęt sportowy oraz zostanie zaprezentowany na
stronie internetowej eKAI.pl, jak również w mediach katolickich. Prócz tego nagrodę specjalną
otrzyma ta wspólnota, która wyróżnia się na tle innych zaangażowaniem w dzieła charytatywne.
Aby wziąć udział w Konkursie „Aktywna Parafia”, należy przede wszystkim zapoznać się
z informacjami na stronie https://www.ekai.pl/aktywnaparafia/, w tym szczególnie z regulaminem.
Po wypełnieniu formularza zgłoszeniowego należy przesłać go pocztą elektroniczną na adres:
aktywnaparafia@ekai.pl. Nie warto czekać do ostatniej chwili, bowiem zgłoszenia przesłane po
terminie nie będą brane pod uwagę.
Organizatorem Konkursu jest Katolicka Agencja Informacyjna, a współorganizatorem Fun
dacja na Rzecz Wymiany Informacji Katolickiej. Partnerem Organizacyjnym jest Caritas Polska.
Wydarzenie odbywa się pod patronatem Konferencji Episkopatu Polski. Partnerem Wydarzenia
jest Fundacja Polska z Natury. Sponsorem Wydarzenia jest firma BYŚ RECYCLING. Wśród pa
tronów medialnych są: portal eKAI.pl oraz tygodniki Gość i Niedziela.
Regina Pruszyńska
Wiceprzewodnicząca ORRK
Inspiracje do pracy ruchów i stowarzyszeń
Jubileusz Roku 2025 Pielgrzymi nadziei
Jubileusz Roku 2025 to czas pogłębienia wiary, z której wypływa nadzieja, czas wielkiej katechezy,
by ożywić nasze zaangażowanie. Zachęcamy do pogłębionej lektury Pisma Świętego, a także en
cykliki Benedykta XVI o nadziei chrześcijańskiej Spe salvi, encykliki Franciszka o miłości ludzkiej
i
Bożej Serca Chrystusa Dilexit nos oraz Katechizmu Kościoła Katolickiego w części poświęconej
nadziei (nr 1817–1821). Zachęcamy też do odmawiania modlitwy jubileuszowej:
Ojcze, który jesteś w niebie, przez wiarę, którą nam dałeś
w Twoim Synu Jezusie Chrystusie, naszym Bracie,
i płomień miłości rozlany w sercach naszych przez Ducha Świętego,
niech rozbudzą w nas błogosławioną nadzieję na nadejście Twego Królestwa.
Niech Twoja łaska przemienia nas w oddanych siewców nasion ewangelicznych.
Niech ludzkość i wszechświat wzrastają, w ufnym oczekiwaniu na nowe niebo i nową ziemię,
kiedy moce zła zostaną pokonane, i objawi się Twoja chwała na wieki.
Łaska Jubileuszu niech ożywi w nas – Pielgrzymach Nadziei,
pragnienie dóbr niebiańskich i wyleje na cały świat radość i pokój Naszego Zbawiciela.
Tobie Boże błogosławiony i wieczny niech będzie cześć i chwała na wieki. Amen.
Pielgrzymując, np. do Rzymu, możemy nawiedzać miejsca związane z ruchem (założyciele,
święci…). Możemy też organizować uroczystości jubileuszowe w ruchu, na terenie swojej diecezji
czy ogólnopolskie, do uczestnictwa w których możemy zapraszać osoby spoza ruchu. Chodzi o to,
by wyjść na peryferie, aby inni ludzie mogli usłyszeć orędzie nadziei, dotrzeć do ludzi zranionych
grzechem, informować o możliwości uzyskania odpustu, a odpust łączyć z dziełami miłosierdzia.
O warunkach uzyskania odpustu jubileuszowego informuje dekret O uzyskaniu odpustu pod
czas zwyczajnego jubileuszu roku 2025.
27
Wszystkie informacje związane z Jubileuszem dostępne są na stronie internetowej, pod ad
resem: https://www.iubilaeum2025.va/pl.html. Za jej pośrednictwem można zapisać się na wyda
rzenia jubileuszowe i pielgrzymkę do Drzwi Świętych. Strona zawiera informacje m.in. o Drzwiach
Świętych i bazylikach, a także wszystkie wiadomości o Jubileuszu. Dostępna jest na niej też Strefa
Pielgrzyma, czyli osobisty obszar osób, które sformalizowały swoją rejestrację, oraz aplikacja
Jubilee, iubilaeum2025, dla systemów iOS i Android.
Kalendarz Jubileuszu w Rzymie istotny dla ruchów i stowarzyszeń:
28 lipca – 3 sierpnia – Jubileusz młodzieży
8–9 października – Jubileusz życia konsekrowanego
11–12 października – Jubileusz duchowości Maryjnej
26 października – Jubileusz pobożności ludowej
16 listopada – Jubileusz osób ubogich
2025 rok to trzeci rok nowenny przed Jubileuszem Odkupienia 2033, w związku z którą abp
Tadeusz Wojda, przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski, skierował do ruchów na
stępujące słowa: „Wiernych zaś, zwłaszcza skupionych we wspólnotach religijnych i ruchach,
proszę o wielkoduszne włączanie się we wszelkie inicjatywy z tym związane”.
W 2025 roku obchodzimy ważne rocznice:
1700-lecia Soboru Nicejskiego
60-lecia zakończenia Soboru Watykańskiego II
20-lecia publikacji Kompendium Katechizmu Kościoła Katolickiego
14 września 2025 – uroczystości 500-lecia obecności w Warszawie Krucyfiksu Baryczkow
skiego, katedra Św. Jana Chrzciciela.
Od września edukacja zdrowotna w szkołach
Zajęcia z nowego obowiązkowego przedmiotu przeznaczone są dla uczniów klas IV–VIII szkół
podstawowych i także klas I–III szkół ponadpodstawowych. Aby uchronić dzieci przed zgubnymi
skutkami zajęć w ramach przedmiotu „edukacja zdrowotna”, rodzice muszą dostarczyć do placów
ki oświatowej swoich dzieci specjalne oświadczenie, które należy złożyć najpóźniej 25 września
2025 roku.
––––––––––––––––––––––––––––––––––––––––––––––––––––––––––––––––––––––––––––––
Publikacja Ogólnopolskiej Rady Ruchów Katolickich
01-015 Warszawa, Skwer Ks. Kard. Stefana Wyszyńskiego 6; serwis.orrk@tlen.pl
Redakcja: Krystyna Bolewska, Regina Pruszyńska, Joanna Toczko
† o. Adam Schulz SJ (red. naczelny)
28