Mam na imię Małgosia i chciałabym, się podzielić jak Pan Bóg dotknął mojego serca. Chciałam dać świadectwo jak bardzo doświadczyłam  obecności Ducha Świętego.

Na Jubileusz dojeżdżałam dzięki mojej kochanej  Animatorce Eli, która zadbała o to żeby nasza grupka dzielenia była nim obecna. Dziękuję Panu Bogu, że to wszystko tak poukładał , że mogłam uczestniczyć w Jubileuszu. Pan Bóg tak bardzo chce żebym ufała, iż jestem Jego ukochanym dzieckiem. To zaufanie to oddanie Panu Bogu mojej choroby, zranień,  problemów, moich dzieci. Mam się nie bać samotności, nigdy nie zostanę sama – te słowa tak bardzo dotknęły mojego serca. Moja choroba na czas Jubileuszu zupełnie się wyciszyła. Stawy nie bolały i były bardzo sprawne. W trzecim dniu Jubileuszu Pan Bóg w cudowny sposób dotyka mojego serca, moich oczu i ust.

Główny ołtarz: krzyż na ścianie, wyświetlony obraz Pana Jezusa Miłosiernego. Pan Jezus troszczy się o mnie, tak często daje znaki, ze jestem Jego dzieckiem i  że nigdy ze mnie nie zrezygnował.  Poprowadził mnie na rekolekcje REO w 2015 i nalezę do Odnowy w Duchu Świętym „Zwiastowanie”. W owym trzecim dniu Jubileuszu  w czasie sprawowania Eucharystii uczestniczę w cudownych wydarzeniach: odmawiamy modlitwę św. Franciszka pt. „O Panie, Panie uczyń z nas narzędzia swojego pokoju”. W moich oczach są łzy, przecież tak często odmawiam właśnie tę modlitwę. Ona mnie tak wycisza i wprowadza pokój o mojego serca i życia.  Najbardziej dotyka mnie działanie Ducha Świętego  w momencie wielbienia Pana Boga. Łaska Pana dotyka mnie w sposób szczególny. Wielbię Pana Boga sercem natomiast moje usta układają się bardzo dziwnie. Nie wypowiadam słów ja po prostu gaworzę.  Poczułam sie jak maleńkie dziecko.

Wielbiłam Pana Boga gaworząc.

Miłość Boga jest wielka, piękna, miłosierna.

Chwała Panu.

Zapisz